AQUA - TO NIE tak powinno chyba wyglądać

AQUA – TO NIE tak powinno chyba wyglądać

w Aktualności/Galeria

Dziury w ścianach, kable wystające z sufitu, pracownik budowy przechodzący w kasku i butach między brodzikiem a basenem czy mocz stojący w pisuarach. Aqua Zdrój to naprawdę piękny obiekt. Pytamy tylko czy na tym etapie powinien być już otwarty?

Ma być wizytówką i zapewne będzie, ale za jakiś czas. Obecnie jednak przypomina wciąż teren budowy mimo że został już oficjalnie otwarty. Zanim przecięto wstęgi doszło do pierwszych zgrzytów. Poszło o sprzątaczki, które „wypożyczył" szpital im. Alfreda Sokołowskiego władzom spółki Aqua Zdrój. – Zwrócił się do mnie Pan Stanek z prośbą o pomoc, ale oczywiście odpłatną. Służyliśmy pomocą tak, jak robimy to np. podczas imprez sportowych. Była taka możliwość i potrzeba, spółka nam za to zapłaci. Pojechało kilka pań, chyba pięć – mówiła dziennikarzom Telewizji Dami, dyrektor „Górniczego", która od kilku dni jest na urlopie. Sprawą zainteresowała się komisja zdrowia sejmiku województwa dolnośląskiego. – Delegowanie pracowników, którzy powinni być w szpitalu, którzy są specjalnie przeszkoleni do pracy w takiej jednostce, wybiega poza wszelkie standardy. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że mogło zostać narażone zdrowie i życie pacjentów. Co byłoby, gdyby niewidoczne okiem bakterie przyczyniły się do powikłań czy nawet zgonu jakiegoś pacjenta? Przecież tam muszą panować sterylne warunki, a za to odpowiadają m.in. te panie- mówi nam Michał Huzarski, przewodniczący komisji zdrowia sejmiku.Chcąc wyjaśnić sprawę wnioskował o przeprowadzenie kontroli w podległej marszałkowi jednostce. Przeszedł głosami SLD, PiS i radnych Rafała Dutkiewicza. Z naszych informacji wynika, że przeciw byli radni PO. Sytuację skrytykował również Radosław Mechliński, szef regionalnych struktur Solidarności i członek komisji krajowej. Przyznał, że gdy usłyszał w pierwszej chwili myślał, że to żart. – To niedopuszczalne – mówi wprost. Ostatecznie w piątek 21 czerwca otwarto obiekt dla ViP-ów. W sobotę zrobiono koncert. Na basen mieszkańców wpuszczono w niedzielę. Od tego dnia zaczęliśmy otrzymywać od Państwa pierwsze sygnały o dziurach w ścianach, nieczynnych toaletach, kablach wystających ze ścian itd. Na potwierdzenie część z Czytelników przesyłała również zdjęcia. Postanowiliśmy sprawdzić. Z pierwszą wizyta udaliśmy się we wtorek. Niestety – dla spółki – Wasze sygnały była prawdziwe. W pisuarach w męskiej toalecie stał mocz. Nie było spłuczek ani żadnej fotokomórki, która by spuszczała wodę. Za ścian wystawały przewody i kable. Nikt z kąpiących się na basenie nie miał czepka mimo że regulamin, który znajduje się na oficjalnej stronie Aqua Zdroju wyraźnie o tym mówi. Nasza Czytelniczka Katarzyna miała rację – osobie pracującej ciężko jest na razie skorzystać z basenu jeśli się pracuje. Jest bowiem czynny w godzinach 9.00 a 17.00 czyli gdy wiele osób jest w pracy. Wejścia tylko o pełnych godzinach, a więc ostatnie o 16.00. Pani Katarzyna, która kończy prace po 15.00 nie ma szans dojechać do domu, a następnie na basen. By zdążyć na godzinę 16.00….Pani Katarzynie przeszkadza również to, że wszyscy pływają bez czepków. – Chodzi o higienę, nie chcę pływać z włosami – mówi zdenerwowana. Sprawdzamy więc regulamin basenu. Tak jasno napisane, że wejście tylko w czepku. A więc pytamy Artura Wylandowskiego, specjalistę do spraw komunikacji w kompleksie jak rzeczywistość ma się do przepisów (rozmowa przeprowadzona w środę). – Nasz regulamin nie mówi o tym, że pływający powinni być w czepkach – odpowiada. – Aqua myślnik Zdrój kropka pl to Wasza strona tak? – pytamy . – Tak odpowiada Wylandowski. – Więc tam jest regulamin pływalni, a w nim jest napisane, że pływamy w czepkach – zaznaczamy. – Dozwolone jest pływanie bez czepków – odpowiada z uporem maniaka. Pytamy więc o dziury, kable i mężczyznę, który w momencie naszej rozmowy przechodzi między basenem a nieckami. W kasku i butach. – Czy nie uważa pan, że nie jest jednak tak, jak powinno być na prawdziwym Aqua Zdroju? – Prawdziwy Aqua Zdrój już czynny. Zapraszamy klientów na basen. We wszystkich toaletach jest pełne wyposażenie sanitarne – zapewnia. A więc idziemy sprawdzić razem z nim. Wchodząc do męskiej toalety udajemy, że nie widzimy zaschniętej na podłodze fugi lub gipsu. Stojącego w pisuarze moczu nie sposób jednak nie zauważyć. Na tym kontrola się kończy. Specjalista do spraw komunikacji dzwoni dzień później informując, że woda w pisuarach jest, bo wszystkim sterują komórki. Te, których nie widzieliśmy we wtorek i środę, gdy byliśmy na basenie. Może po prostu była jakaś awaria, a może zadziałały, gdy odeszliśmy na dużą odległość. W czwartek wskutek awarii z dachu w holu basenu leje się woda. (Więcej i film z tego zdarzenia w Temacie Tygodnia na stronie głównej (http://www.wiadomosciwalbrzyskie.pl/6433,temattygodnia.woda.zalala.korytarz.aqua.zdroju.film.html)
Czy tak powinien wyglądać Aqua – Zdrój?Poniżej zdjęcia wykonane dwa dni po oficjalnym otwarciu obiektu.

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top