Bagaż doświadczeń

Bagaż doświadczeń

w Aktualności

Zaliczany do ekstraklasy polskich polityków. Żywa legenda. Ma konkretne rozwiązania dla Wałbrzycha. Zasłynął uratowaniem przed Służbą Bezpieczeństwa kwoty 80 milionów złotych na kilka dni przed wprowadzeniem stanu wojennego. Z wielkim szacunkiem wypowiadają się o nim studenci Akademii Ekonomicznej w Wałbrzychu, gdzie wykładał m.in. naukę o polityce.

-Zbliża się półmetek kampanii wyborczej. Jak zamierza Pan wykorzystać te ostatnie, dwa tygodnie?

-Najważniejszą kwestią są spotkania z obywatelami, z mieszkańcami naszego regionu. Obecnie prowadzę wiele rozmów z zarówno z działaczami regionu,  samorządów jak i z mediami. Nasz region jest bardzo obszerny, właściwie codziennie jestem poza Wrocławiem, ale to jest dla mnie fascynujące.

-Czy fakt, że reprezentował Pan już Polskę w Europarlamencie  zwiększa Pana szanse na otrzymanie mandatu.?

– Na pewno jest to dla mnie bardzo cenne doświadczenie i zwiększa moją szanse w wyścigu o mandat. Te pięć lat pracy poselskiej wiele mnie nauczyło. W rankingu jednej z gazet zostałem uplasowany najwyżej jako poseł z tego regionu. Zaliczam się też do ekstraklasy polskich posłów. Więc myślę, że te pięć lat zostało przez mnie wykorzystane właściwie. 

-Jaką politykę będzie reprezentować Centrolewica w Europie, jeżeli wyborcy zagłosują na nią 7 czerwca?

-To jest polityka na rzecz ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, dalszego poszerzania UE, oraz budowy w Europie społecznej gospodarki rynkowej.

-Jak ocenia Pan swoje szanse na tle innych polityków?

-Myślę, że ta szansa jest bardzo duża. Wierzę, że społeczeństwo z Dolnego Śląska i Opolszczyzny odda na mnie swój głos. A dowody na to widzę właściwie codziennie. Ludzie podchodzą do mnie i deklarują, że mogę liczyć na ich poparcie. Jestem przekonany, że lista z której startuję, będzie miała bardzo dobry wynik w tych wyborach.

-Co jest Pana największym politycznym atutem?

Na pewno doświadczenie, wiedza o Unii Europejskiej. Uważam, że polityka jest moim powołaniem. Myślę też, że jestem dobrym posłem.

 -Jest Pan znany w środowisku akademickim. Czy liczy Pan, że studenci będą na Pana głosować?

-Jestem o tym przekonany. Zawsze staram się łączyć pracę polityczną z intelektualną. To jest dla mnie bardzo ważne. Prowadzę seminaria na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, wykładam na Akademii Ekonomicznej w Wałbrzychu. To właśnie od tej strony znam młodych ludzi. Ci ludzie pokazują nowe oblicza Wałbrzycha.

-Podczas debaty w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej mówił Pan o nowym kierunku dla Wałbrzycha , o rozwoju wielkomiejskości. Jaki ma Pan zatem pomysł na rozwój naszego miasta?

-Moim marzeniem jest, aby Wałbrzych stał się miastem akademickim. Wykładam na AE w Wałbrzychu i często studenci muszą wcześniej opuszczać moje zajęcia, ponieważ o godzinie dziewiętnastej maja ostatnie połączenie z innymi miastami. Chciałbym, aby Wałbrzych był miastem, które będzie posiadało swoją elitę intelektualną. Aby studenci czuli się tu jak na studiach w Paryżu czy w Nowym Yorku. Chciałbym, aby powstały kluby studenckie, które wieczorami tętniłyby życiem.

-Proszę powiedzie nam coś na temat swojej ostatniej książki „Warto mieć swoje zdanie-moje ostatnie 5 lat w Parlamencie Europejskim".

-Książka ta stanowi moje refleksje o polityce Europejskiej. Przede wszystkim z perspektywy ostatnich pięciu lat spędzonych w parlamencie. Książka pokazuje problemy, przed którymi stoi współczesność. Chciałbym, aby cieszyła się uznaniem wśród studentów, których porusza czytanie klasyków Hannah Hare. Moja książka zaczyna się od analizy jego polityki. Życzyłbym sobie również, aby ta książka stanowiła przewodnik refleksji po polityce europejskiej.

-Z czym kojarzy się Panu Wałbrzych?.

– Wałbrzych kojarzy mi się przede wszystkim z uczelnią, na której wykładam. Z młodymi ludźmi, którzy przychodzą na moje wykłady, znają świetnie wiele języków. Kojarzy mi się również z pokonywaniem trudności po transformacji gospodarczej, oraz z Toyotą.

-Jeżeli wygra Pan wybory to co zrobi Pan dla Wałbrzycha?

– Mam pomysł na Wałbrzych. Chcę tu otworzyć biuro, które będą prowadzić młodzi ludzie z Wałbrzycha. Biuro to będzie promować miasto. To o czym mówiłem, tworzenie tej wielkomiejskości. Chciałbym pokazać nowe oblicze Wałbrzycha z nowoczesnym przemysłem, zagranicznymi firmami, młodymi, wykształconymi ludźmi, którzy stanowią w Wałbrzychu najbardziej dynamiczny rynek. Zależy mi, aby biuro to promowało młode pokoleniem i stanowiło swego rodzaju klub polityczny.

Rozmawiała Karina Gawrońska

 

Kim jest?

 

Urodzony w 1955 roku w Rybniku. Prawnik, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego (1978r.) oraz Podyplomowego Studium Etyczno-Religioznawczego Uniwersytetu Wrocławskiego (1980 r.) oraz Szkoły Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN (1992-1994).

W latach 1980 – 1989 działacz NSZZ „Solidarność". Po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego przywódca podziemnej "Solidarności". Przewodniczący RKS „Solidarność" Dolny Śląsk oraz członek krajowego, podziemnego kierownictwa związku – Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" – a od 1986 roku jawnej, Tymczasowej Rady NSZZ "Solidarność". Zasłynął uratowaniem przed Służbą Bezpieczeństwa związkowych 80 milionów zł – na kilka dni przed wprowadzeniem stanu wojennego. Pełnił wówczas funkcję rzecznika finansowego związku. Po 13 XII 1981 r. ukrywał się, poszukiwany listem gończym. Wielokrotnie aresztowany i więziony z tytułu niezależnej działalności związkowej w latach 1983-1988. Więzień sumienia Amnesty International (prisoner of conscience) w okresie 29 maja 1984 – 21 sierpnia 1984 roku.

Jest współtwórcą słynnego, podziemnego Radia Solidarność we Wrocławiu. Od lipca 1987 Józef Pinior pełni funkcję rzecznika strony polskiej Solidarności Polsko-Czechosłowackiej. W tym okresie aktywnie uczestniczy w happeningach Pomarańczowej Alternatywy, promując je w mediach niezależnych i zagranicznych. W 1987 r. jeden ze współzałożycieli PPS. Wiceprzewodniczący Unii Pracy ds. zagranicznych w latach 1998-1999. Od września 2002 r. Pełnomocnik Wojewody Dolnośląskiego ds. Referendum Europejskiego. Od sierpnia 2003 r. Pełnomocnik Wojewody Dolnośląskiego ds. Europejskich.

Wykładowca w Akademii Ekonomicznej oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Finansów we Wrocławiu. Po 1989 roku Józef Pinior zajmuje się przede wszystkim pracą badawczą i dydaktyczną. Koncentruje się na analizie porównawczej procesów wychodzenia z reżimów niedemokratycznych w Europie Południowej, Ameryce Łacińskiej i Europie Środkowo-Wschodniej. W 1989 na zaproszenie organizacji pracowniczych prowadzi badania w Brazylii i w Argentynie. Stypendysta New School University w Nowym Jorku – jego program badawczy otrzymuje w 1993 r. Democracy Fellowship z The Pew Charitable Trusts, USA. Na podstawie doświadczeń w New School University opracowuje wykłady dotyczące współczesnych systemów politycznych, stosunków międzynarodowych oraz integracji europejskiej.

Od 20 lipca 2004 roku jest posłem do Parlamentu Europejskiego, reprezentując Grupę Socjalistów Europejskich (PES). Sprawuje funkcję wiceprzewodniczącego Podkomisji Praw Człowieka. Jest również członkiem Komisji Rozwoju Regionalnego oraz Delegacji ds. Stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Członek Komisji tymczasowej do zbadania sprawy rzekomego wykorzystania krajów europejskich przez CIA do transportu i nielegalnego przetrzymywania więźniów. Jeden z założycieli grupy "Polityki Historycznej" PES w Parlamencie Europejskim. Autor 135 przemówień podczas sesji plenarnych oraz 10 projektów rezolucji w Parlamencie Europejskim.

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top