Bezinteresownie pomogą każdemu

Bezinteresownie pomogą każdemu

w Region

Wolą być anonimowi, ale my chcemy Wam ich pokazać. Bezinteresownie pomagają innym nie oczekując niczego w zamian.

To wyjątkowa młodzież. Parę razy w tygodniu odwiedza pacjentów regionalnego szpitala specjalistycznego „Latawiec" w Świdnicy. Uczniowie szkół, którzy w większości zdają w tym roku maturę, znajdują czas na nieodpłatną pomoc personelowi placówki oraz opiekę nad najbardziej chorymi osobami. W poniedziałek dziewięcioro wolontariuszy, którzy na co dzień nieodpłatnie pomagają w świdnickim szpitalu „Latawiec" zostało nagrodzonych za swoją ciężką pracę. Kolejnych 25 osób odebrało również certyfikaty ukończenia kursu, który prowadzony był przez Ligę Kobiet Polskich. – Dwa razy w tygodniu chodzimy po salach i pomagamy, kiedy nas potrzebują. Czasami wystarczy jedynie rozmowa, by ktoś poczuł się lepiej – opowiada wolontariuszka, Karolina Lubczyńska. – Czasami pacjent leży sam i nie ma rodziny, która przyjdzie go odwiedzić – mówi Milena Długosz – Czuję wtedy radość, kiedy mogę choć trochę poprawić mu humor i podnieść na duchu – dodaje. Młodzież uczestnicy w wolontariacie pod opieką Ligi Kobiet Polskich. Organizacja realizuje projekt „Bliżej Pacjenta" dofinansowany ze starostwa powiatowego w Świdnicy. Działanie pozwala między innymi na przeszkolenie młodzieży, która z potrzeby serca pomaga osobom starszym i schorowanym. – To są kursy, które pozwalają im zrozumieć, czym tak naprawdę jest wolontariat. Każdy rodzaj takiej działalności jest inny. W tym przypadku pomoc kierowana jest bezpośrednio do pacjenta – tłumaczy Elżbieta Dudziak z Ligii Kobiet Polskich. Dziewięcioro najdłużej uczestniczących w projekcie, w zamian za nieodpłatną pracę w szpitalu otrzymało upominki i podziękowania. Sami wolontariusze twierdzą jednak, że największą nagrodą jest dla nich uśmiech i wdzięczność pacjentów. – Tak naprawdę nie potrzebuje podziękowań, gdyż najważniejsze jest zadowolenie osób, którym pomagamy. Czasem widać, że są bardzo chorzy i ich uśmiech znaczy dla mnie najwięcej – opowiada Marcelina Golusik, wolontariuszka z dwuletnim stażem. W wolontariat w świdnickim szpitalu angażuje się wiele osób, o czym świadczy liczba wydanych certyfikatów. Aż 25 uczniów uzyskało dokument potwierdzając ich kwalifikacje i zdobyte doświadczenie. Praca w szpitalu jest zadaniem co najmniej trudnym, gdyż wymaga od wolontariuszy umiejętności uzupełniania się z personelem medycznym placówki. – To bardzo odpowiedzialne zadanie. – podsumowuje Jacek Domejko, dyrektor szpitala „Latawiec" – Oprócz tego, że pomagają, muszą nauczyć się, nie przeszkadzać pracownikom placówki. Tak, aby wszyscy, którzy uczestniczą w procesie diagnozowania i leczenia pacjentów, działali w sposób profesjonalny – tłumaczy zarządca szpitala. Doświadczenie w wolontariacie pomaga również w dalszej drodze zawodowej młodych osób. Zdobyte umiejętności, wiedza i asertywność, procentują często w czasie studiów oraz przyszłej pracy zarobkowej. Gratulujemy i dziękujemy.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Region

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad

Areszt za ciężkie pobicie

Zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszało dwóch mężczyzn zatrzymanych przez policjantów
Go to Top