Czekając na transfery

Czekając na transfery

w Sport

Jak dotąd jeden zawodnik wzmocnił ekipę siatkarzy PWSZ Victorii Wałbrzych. Niewykluczone jednak, iż na obóz do Borowic koło Karpacza trener Janusz Ignaczak zabierze również atakującego z Nysy oraz przyjmującego z Bielska-Białej.

Za nami niemal dwa tygodnie przygotowań wałbrzyskich siatkarzy do nowego sezonu II ligi. Niestety, mimo wcześniejszych zapowiedzi obecnie trudno mówić o wartościowych wzmocnieniach. Co prawda na pierwszych zajęciach pojawił się sprawiający naprawdę dobre wrażenie atakujący z Piły, to jednak tak szybko jak się pojawił, tak szybko nowy zawodnik zniknął. Jak się nieoficjalnie mówi, siatkarz otrzymał lepszą propozycję z I-ligowego klubu, z której co nie może dziwić skorzystał. Oprócz niego do zespołu dołączył także przyjmujący z Poznania, ale na razie trudno powiedzieć czy jego przyjście będzie faktycznie wzmocnieniem Victorii. Transfery nie powalają na kolana, ale niewykluczone, iż działaczom uda się jednak pozyskać wartościowego gracza. Wałbrzyszanie nawiązali bowiem kontakt z doświadczonym atakującym, który między innymi reprezentował barwy AZS-u Nysa. Jeśli zatem wszystko pójdzie po myśli przedstawicieli klubu, to Marcin Kozioł wyjedzie na obóz. W porównaniu z poprzednim sezonem w składzie naszej ekipy zabraknie Dariusza Króla, który otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Zagrożona jest również pozycja Tymoteusza Gajka. Jak się dowiedzieliśmy na jego miejsce szykowany jest kandydat z Bielska-Białej i jeśli dojdzie do transferu, to popularny „Gajowy" pożegna się z wałbrzyską ekipą.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Sport

Co dalej z Górnikiem?

– Drodzy rodzice! Jeżeli nie jest Wam obojętny los Waszych dzieci, które

Zagrają głuszyckie Orliki

Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w Podwórkowej Lidze Piłkarskiej „Głuszyckie Orliki
Go to Top