Czesi bezkonkurencyjni

Czesi bezkonkurencyjni

w Sport

Tomas Slavik z Czech zdobył puchar burmistrza Szczawna Zdroju w mistrzostwach Four Crossa, podczas Festina Night Race. Na drugim stopniu podium stanął jego rodak Michael Mechura. W zawodach wzięli udział sportowcy z czołowej dziesiątki na świecie.

– Staram się po prostu uzyskać najlepszy czas w Mistrzostwach Europy. Przyjeżdżam tutaj, gdyż w Szczawnie startują naprawdę dobrzy zawodnicy, a tor jest świetny. Dopisują również kibice, więc jazda sprawia wiele przyjemności. To właśnie lubię, spotkać się z przyjaciółmi i cieszyć zawodami – tłumaczy Tomas Slavik z RSP Racing Team, zwycięzca zawodów. Widowiskowe skoki na rowerze, ekstremalne zjazdy z olbrzymią prędkością i zacięta walka do samej linii mety – wszystko to przyciąga na zawody rzesze kibiców. Nie inaczej było tym razem – szczawieńska Słoneczna Polana, po prostu pękała w szwach. Coroczne zjazdy Festina Night Race to wydarzenie, które wpisało się na stałe w sportowy kalendarz uzdrowiska. Zawody zaliczane do Pucharu Europy przyciągają najlepszych zawodników świata na 400 metrowy tor usiany przeszkodami i skoczniami. – W maju zaskoczyły nas opady śniegu, które popsuły nieco przygotowania do zawodów. Dzień przed mistrzostwami mieliśmy do czynienia z dużymi opadami deszczu. Nie byliśmy nawet pewni czy impreza w ogóle się odbędzie. Podjęliśmy jednak słuszną decyzję, aby nie przeprowadzać treningów na błocie, które zrujnowałyby tor. Na szczęście w dniu zawodów pogoda nam dopisała – opowiada Andrzej Skrzypczak, dyrektor zawodów. Najlepsi zawodnicy pokonują trasę przejazdu w nieco powyżej 40 sekund, pędząc po torze ponad 60 kilometrów na godzinę. Strome i ostre zakręty oraz wybicia na pięciu skoczniach sprawiają, że nie jest do dyscyplina dla wszystkich. Profesjonaliści, którzy uprawiają tę ekstremalną dziedzinę sportu spędzają długie godziny na treningach. – To ciężka i wymagająca dyscyplina. Wciąż dochodzą nowi zawodnicy, więc musimy systematycznie ćwiczyć. Trenujemy przynajmniej dwa razy dziennie. Tygodniowo spędzamy na rowerze ponad 20 godzin – podkreśla Tomas Slavik.W nocnych zawodach wzięli również udział sportowcy z lokalnego klubu kolarskiego MTB „Wieża Anna". Najlepszy z nich – Łukasz Baran uplasował się na 21 miejscu, odpadając niestety w 1/8 finału. Zawodnicy szczawieńskiego klubu pokazali jednak swoją obecność i walczyli do końca. – Konkurencja jest bardzo duża. Musimy walczyć z zawodnikami ze światowej czołówki. Dajemy z siebie sto procent możliwości, a tor jest trudny i wymagający – mówi Piotr Paradowski z KKG MTB „Wieża Anna" Szczawno – Zdrój. Nasi sąsiedzi zza południowej granicy okazali się w tym roku bezkonkurencyjni. W finałowej czwórce było aż trzech Czechów i jeden Holender. Aktualny Mistrz Świata – Tomas Slavik nie miał sobie równych i ukończył zawody na pierwszym miejscu. Na drugim stopniu podium uplasował się Michael Mechura, natomiast trzeci był Holender Joost Wichmann.

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Sport

Co dalej z Górnikiem?

– Drodzy rodzice! Jeżeli nie jest Wam obojętny los Waszych dzieci, które

Zagrają głuszyckie Orliki

Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w Podwórkowej Lidze Piłkarskiej „Głuszyckie Orliki
Go to Top