Dzięki Piotrek

Dzięki Piotrek

w Aktualności

Zrealizował dwadzieścia osiem premier. Przez dwa i pół roku był dyrektorem artystycznym w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu Dziś żegna się z teatrem i widzami. Rozmowa z Piotrem Ratajczakiem.

– Czy to już koniec oglądania, a co za tym idzie podziwiania lub krytykowania tego co robiłeś?

– Tak, to jest koniec, ale pokojowy i miłosny. Strasznie zintegrowałem się z miastem i z całym zespołem, więc będę się tutaj pojawiał. Ponadto będę wspierał wszystkie przedstawienia, które zrealizowałem oraz wszystkie projekty, które zaplanowaliśmy. Wałbrzych pozostanie dla mnie najważniejszym miejscem teatralnym w Polsce. Ale również czasem, gdzie bardzo dużo się nauczyłem i czasem który wypuszcza mnie w kolejną przygodę w Polskę.

– Skąd decyzja o odejściu?

– Wymienię tu dwa powody. Pierwszy jest osobisty i prywatny. Chcę być bliżej córki, która mieszka w Warszawie. Drugi jest zawodowy. Pomimo tego, że bardzo dobrze mi się tu pracuje i przebywa uważam, że to już czas na kolejne reżyserskie wyzwania. Mam takie poczucie, że nie da się połączyć tych moich wojaży ogólnopolskich z pracą tutaj na miejscu stąd ta decyzja.

– Czy uważasz, że wysoko postawiłeś poprzeczkę swojemu następcy? Zostawiasz teatr z czystym sumieniem? W dobrej kondycji artystycznej i jakościowej?

– Byłem świadomy jak trudno było tutaj przyjść. Widziałem, że teatr, który obejmuje jest teatrem z wielkimi sukcesami. Moim zadaniem było utrzymanie poziomu teatru oraz otwarcie się na nowych widzów. Wydaje mi się, że poprzez parady i kilka realizacji otworzyliśmy się na tych nowych widzów, którzy nam towarzyszą. Ponadto mam poczucie, że zostawiam zespół silny, pracujący nad nowymi doświadczeniami i pomysłami. Przez dwa i pół roku pracy tutaj zrealizowałem dwadzieścia osiem premier. Oczywiście były one mniej lub bardziej udane. Kilka z nich pojawiło się na ogólnopolskiej arenie, więc uważam, że Wałbrzych na tle innych teatrów w Polsce jest bardzo ważnym ośrodkiem.

– Która sztuka, z tych wałbrzyskich będzie twoim ,, artystycznym dzieckiem ""?

– Mam wielką radość i przyjemność ze spektaklu Męczennicy. Bardzo ucieszyłem się, kiedy udało mi się sprowadzić Annę Augustynowicz do Wałbrzycha. Ciszę się również z Obywatela K oraz z Opowieści Plemiennych, które poniekąd naznaczyły nowego dyrektora artystycznego.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad
Go to Top