Festiwal kuchni polowych

Festiwal kuchni polowych

w Aktualności

„Pokroić, posiekać, poćwiartować, wypatroszyć – czyż nie jest zaskakujące, jak język kuchni przypomina niekiedy słownictwo jakby żywcem wzięte z pola walki?

– Kuchnia i wojna wbrew pozorom ma ze sobą wiele wspólnego: można powiedzieć, że nieoczekiwanie łączy ludzi. Nieprawdopodobne, ale prawdziwe. Okazuje się, że kuchnie polowe pełnią w czasie wojen rolę nie mniejszą niż czołgi i karabiny, a zaspakajanie apetytów żołnierskiej braci może mieć decydujący wpływ na losy świata. Dobrze nakarmieni żołnierze wysadzają w powietrze o wiele skuteczniej, niż robiliby to z pustymi brzuchami – mówili uczestnicy Festiwalu Kuchni Polowych, który miał miejsce w Zajeździe Hubert w Walimiu. Organizatorzy festiwalu rozdali gościom około 1000 porcji różnego rodzaju zup. Była grochówka, kapuśniak i solianka. Kolejną atrakcją była specjalna wojskowa kantyna, którą rozstawili goście z Czech. – Bardzo fajny pomysł. Miejsce też bardzo pasuje do organizacji takiej imprezy – mówiła jedna z uczestniczek. Jej najbardziej smakowała solianka przygotowana przez Armię Carską. Kolejna edycja już za rok. Poniżej przepis na soliankę.

SOLIANKA

SKŁADNIKI (na 20-litrowy garnek)

ok. 2 kg wołowiny z kością, ok. 3 kg łopatki wieprzowej, ok. 1 ½ kg wędzonego boczku, 2 kg kiełbasy (typu np. śląska), 10 średnich marchewek, 5 pietruszek, 2 selery, 4 mniejsze pory, 12 średnich cebul, 40 ząbków czosnku, 15 pomidorów bez skóry, 10 łyżek masła, 1 kg przecieru pomidorowego, 30 obranych kiszonych ogórków, 5 szkl. kwasu z ogórków, sól, pieprz mielony, ziele angielskie, liście laurowe

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

Mięso zalewamy 12 litrami zimnej wody, dodajemy sól, ziele angielskie i liście laurowe. Gotujemy pod przykryciem, aż będzie w miarę miękkie. Następnie mięso wyjmujemy, kroimy na kawałki i wrzucamy do wywaru. Dodajemy pokrojone w kostkę marchew, pietruszkę i seler oraz por pokrojony w talarki i dalej gotujemy na małym ogniu. Pokrojoną w kostkę cebulę, drobno posiekany czosnek i pokrojone pomidory przesmażamy na maśle, dodajemy pokrojone w kostkę ogórki, a pod koniec przecier pomidorowy. Chwilę dusimy i wrzucamy do garnka.

Przysmażamy pokrojone w kostkę boczek i kiełbasę i również wrzucamy do garnka. Wlewamy zalewę z ogórków i doprawiamy do smaku. Zupa powinna być wyrazista, kwaśno-słona i dość gęsta, dlatego w razie potrzeby możemy zaklepać ją zasmażką z łyżki smalcu i mąki. Na każdym talerzu kładziemy kleks z kwaśnej gęstej śmietany i posypujemy natką pietruszki.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Grają w zespole Szełemeja

Na niespełna osiem tygodni przed wyborami samorządowymi Prezydent Miasta Wałbrzycha dr Roman

Promesy dla gmin

Ponad 20 samorządowców odebrało dzisiaj z rąk marszałka województwa dolnośląskiego promesy przyznane

Powalczy o reelekcję

Roman Szełemej podjął decyzję o starcie w wyborach prezydenckich. – Wystartuje z
Go to Top