"cukier" i półmetek

Grodzkość, "cukier" i półmetek

w Aktualności

– To były dwa lata ciężkiej pracy. W mojej ocenie wykonanej bardzo dobrze. Dowodem tego jest Robert Ławski – mówił na dzisiejszym spotkaniu z dziennikarzami Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W komplementowaniu starosty wspomagał go również osobiście poseł Grzegorz Napieralski.

Politycy chętnie odnieśli się do sprawy grodzkości i projektu rady ministrów. – Mamy zaufanie do tego, że premier, który zastanawia się nad popisaniem tego dokumentu, da czas mieszkańcom i samorządowcom, że władze samorządowe będą mogły zakończyć swoją pracę zgodnie z kadencją w 2014 roku – podkreślał Gawkowski. – Złożyłem w tej sprawie interpelacje. Zmiany administracyjne muszą być dokonane z litera prawa – dodawał Grzegorz Napieralski. Poseł zapewnił również, że będzie częściej w naszym mieście. – Jak państwo wiecie na początku tej kadencji okazało się, że w wielu miejscach kraju nie mamy parlamentarzystów. Tutaj również. Dlatego swoja aktywność ze Szczecina skierowałem również na Wałbrzych. Zapewniałem, że będę się starała być aktywny, że będę raz na kwartał. Wydawało mi się, że to wyczerpie potrzebę kontaktu z mieszkańcami i mediami. Wiem, że państwo, dziennikarze pisaliście o mnie poseł widmo, co przyznam mnie zabolało, ale taka jest polityka – żalił się Napieralski. Mimo to poinformował, że teraz będzie u nas już co miesiąc. Obecność czołowych polityków SLD wykorzystaliśmy, aby zapytać o deficyt brakach kadrowych w strukturach miejskich i powiatowych. – Sojusz od września planuje wielką ofensywę edukacyjną. Nie może być tak, że radni będą głosować nad zamknięciem szkół. Jak tak się dzieje, to nawet za cenę koalicji powiemy stanowcze nie!. SLD nie będzie popierało nieuzasadnionych decyzji. W tym roku zamykanych jest tysiąc szkół w Polsce – odpowiedział sekretarz generalny uzasadniając m.in. decyzję „podziękowania" za członkostwo byłym radnym Sojuszu w mieście. Na zakończenie były przewodniczący partii zapewnił, że jest spokojny o przyszłość starosty. – Nie funkcja tworzy człowieka. To człowiek ją buduje. Osobowością i ciężką pracą. O Roberta Ławskiego jestem spokojny. O jego przyszłość polityczną również. Jeśli premier podejmie decyzję w sprawie grodzkości to starosta może czuć się zwycięzcą, bo Polacy nie lubią osób, które ranią innych, a Robert będzie wówczas ofiarą politycznej decyzji – zakończył spotkanie Grzegorz Napieralski.

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Runmageddon Wałbrzych

Ostatni weekend września na Dolnym Śląsku przebiegnie pod znakiem ekstremalnych wrażeń, a

Kolejny Dom Pomocy Społecznej

Gmina Wałbrzych pozyskała środki unijne na realizację kolejnego przedsięwzięcia zwiększającego dostęp do

Rozpoczęli naukę

W szkołach na terenie powiatu wałbrzyskiego odbyły się uroczyste apele inaugurujące rok

XV Święto Pieroga

Gmina Czarny Bór, po raz 15, będzie organizatorem znanego w regionie konkursu
Go to Top