Kierowca przyznał się do winy

Kierowca przyznał się do winy

w Aktualności

Czesław G. kierowca, który spowodował wypadek autokaru wiozącego uczniów szkoły podstawowej z Bystrzycy Górnej na spektakl teatralny w Świdnicy przyznał się do winy.Teraz zarzuty mogą usłyszeć jeszcze urzędnicy, ale o tym zadecyduje prokuratur z Wałbrzycha. O wydarzeniach, które miały miejsce w marcu tego roku mówiła cała Polska. 

Mężczyźnie zarzucono nieumyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której obrażeń ciała doznało 41 osób – w większości dzieci. Przypomnijmy: do zdarzenia doszło 27.03.2009r. na ul. Śląskiej w Świdnicy. Kierowca autokaru nie zastosował się do znaku zakazu przejazdu pojazdów o wysokości powyżej 2,9 m i wjechał pod wiadukt kolejowy, powodując częściowe zmiażdżenie pojazdu oraz zerwanie jego dachu. Ośmiu pasażerów pojazdu doznało poważniejszych obrażeń ciała, naruszających czynności narządów ciała na czas powyżej dni 7. Mężczyzna od początku był pod opieką psychologów. Przyznał, że popełnił błąd i nie zachował szczególnej ostrożności. Zarzuty mogą jeszcze usłyszeć urzędnicy. W dalszym ciągu kontynuowane jest natomiast śledztwo w zakresie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych – urzędników Urzędu Miasta w Świdnicy oraz Starostwa Powiatowego w Świdnicy w zakresie sporządzenia i zatwierdzenia planu organizacji ruchu drogowego ulicy Śląskiej i wiaduktu kolejowego położonego nad tą ulicą. W toku śledztwa ustalono bowiem, iż zarówno ulica jak i sam wiadukt nie były w sposób należyty oznakowane odpowiednimi znakami drogowymi, co pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z katastrofą zaistniałą w dniu 27.03.2009r. Postępowanie w tym zakresie zostało przekazane do dalszego prowadzenia Prokuraturze Rejonowej w Wałbrzychu.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad
Go to Top