Kolejny pożar na składowisku Mo-Bruku

Kolejny pożar na składowisku Mo-Bruku

w Aktualności

Aż 14 zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem składowiska odpadów firmy Mo-Bruk. Na szczęście nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców okolicznych budynków.

To kolejny pożar w tym miejscu. Ostatni, a zarazem największy, miał miejsce w lipcu ubiegłego roku. W akcji gaśniczej brało wówczas udział około 50 strażaków. Kilkanaście dni później grupa mieszkańców zorganizowała małą pikietę. Zapewniali, że będą zabiegać o organizację referendum w sprawie zamknięcia składowiska. Nic z tego nie wyszło. Uczestnicy pikiety odczytali także petycję skierowaną do prezydenta miasta. Domagali się w niej natychmiastowego zamknięcia Mo-Bruku. Też się nie udało mimo że pod tym względem mają „wsparcie" Romana Szełemeja. Po kontroli przeprowadzonej przez komisję powołana przez komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej na składowisku prezydent złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez zarząd spółki przestępstwa. „Mam poważne obawy, że działania ww. firmy są działaniami celowymi. Doprowadzając do samozapłonów firma prawdopodobnie zwiększa pojemność składowiska, które zgodnie z pozwoleniem na budowę już dawno powinno zostać zamknięte oraz przyjmuje znacznie większe ilości odpadów do przetworzenia w Zakładzie niż jest w stanie przetworzyć. Moim obowiązkiem jako gospodarza miasta jest zaangażowanie się w rozwiązanie zaistniałych problemów podejmując wszelkie działania dostępne w granicach prawa. Wobec powyższego nie mogę biernie czekać, aż fala odpadów przywiezionych przez firmę łamiąca przepisy zaleje nasze miasto lub co jakiś czas z niewyjaśnionych przyczyn będzie płonęła na oczach jego mieszkańców" – napisał wówczas w zawiadomieniu. Teraz Mo-Bruk znów zapłonął, ale jak czytamy w oświadczeniu wydanym przez spółkę pożar powstał wskutek celowego podpalenia. „ Zarząd Mo-BRUK S.A. z siedzibą w m. Niecew 68, 33-322 Korzenna informuje, że w dniu 20.04.2016 r. o godz. 3.30 na terenie Składowiska Odpadów Przemysłowych w Wałbrzychu pojawiło się zarzewie ognia. Zamontowany na terenie oddziału monitoring wizyjny daje podstawy do twierdzenia, że pożar powstał wskutek celowego podpalenia. Ogień pojawił się nagle w jednym miejscu na terenie składowiska. W związku z tym Spółka podejmie kroki prawem przewidziane zawiadamiając organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa. Zgodnie z informacją przekazaną przez Straż Pożarną nie istnieje zagrożenie dla mieszkańców Wałbrzycha wynikające z pożaru. Około godz. 7.00 pożar został opanowany. Pożar nie spowodował szkód w majątku Mo-BRUK S.A. Pożar nie stanowi zagrożenia kontynuacji działalności" informuje Mo-Bruk.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad
Go to Top