Koniec marzeń o Złotym Pociągu

Koniec marzeń o Złotym Pociągu

w Aktualności

Wielkie rozczarowanie – tak krótko można podsumować wtorkową konferencję w starej Kopalni. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez specjalistów z Akademii Górniczo – Hutniczej na 65 kilometrze nie ma ani złotego, ani pancernego pociągu.

Na ten dzień czekali wszyscy dziennikarze. We wtorek świat miał dowiedzieć się czy w Wałbrzychu jest legendarny „Złoty Pociąg". O sprawie informowały praktycznie wszystkie rozgłośnie, stacje telewizyjne i strony internetowe. Trudno się zatem dziwić, że do naszego miasta przyjechało ponad 100 dziennikarzy. Jako pierwsi wyniki swoich badań zaprezentowali odkrywcy, którzy zgłosili istnienie znaleziska. Przez kilkadziesiąt minut omawiali poszczególne slajdy, które odzwierciedlały to, co zarejestrował ich georadar. – Nasza badania pokazują bardzo niejednorodny charakter gruntu. Widać liczne anomalie. Przód tego tunelu – pokazują nam to badania – jest odstrzelony. Na pewno nie jest pusty – mówił Piotr Koper. Słowo anomalie padało w jego wypowiedziach wiele razy. Podobnie jak w stwierdzeniach dr Adama Szynkiewicza z Wrocławia, który współpracował z odkrywcami. – Jest tam coś dziwnego. Było zbyt mało czasu, aby coś dokładnie stwierdzić – mówił dr Szynkiewicz. Nie odpowiedział wprost na najważniejsze pytanie czy jest pociąg czy tylko tunel. Podkreślił, że może to jednoznacznie potwierdzić, jeśli będzie mógł przeprowadzić kolejne, bardzo szczegółowe badania. Przełom nastąpił podczas drugiej części konferencji prasowej, gdy swoje wyniki prezentowali specjaliści z Akademii Górniczo-Hutniczej. Oni badali teren kilka dni za pomocą trzech metod: grawimetrycznych, georadaraowych, magnetycznych. – Wniosek z naszych badań jest taki, że nie ma pociągu – powiedział profesor Janusz Madej z Akademii Górniczo-Hutniczej. To wystarczyło, aby informacja poszła w świat. Nikt już nie zwracał uwagi na to, że w dalszym ciągu spotkania spekulowano o możliwości istnienia chociażby tunelu. – Obniżyliśmy wartości parametrów, aby móc całkowicie wykluczyć ewentualną pomyłkę. Nie wiem jaką rzędna przyjęła tamta grupa – tłumaczył profesor, którego akademia prowadzi podobne badania od wielu lat. Piotr Koper i Adreas Richter, którzy zgłosili znalezisko próbowali się bronić. Nie podważali jednak opinii naukowców. – Mam dużo pytań, ale nie będą, bo nie czuję się na siłach komentować wyników badań prowadzonych przez AGH. Nie zakładamy pomyłki. Nie jesteśmy naukowcami – zaznaczał Piotr Koper. – Posługiwaliśmy się innym sprzętem podczas badań. Dlatego inne interpretacje wyników – mówił. – Wszystkie badania są wiarygodne i rzetelne – podkreślał natomiast pracownik Akademii Górniczo-Hutniczej. – Metoda, której użyliśmy jest bardzo precyzyjna. Tam nie ma pociągu. Za mała ilość żelaza – zakończył naukowiec ucinając marzenia o wałbrzyskim złotym pociągu….

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

XV Święto Pieroga

Gmina Czarny Bór, po raz 15, będzie organizatorem znanego w regionie konkursu

Grają w zespole Szełemeja

Na niespełna osiem tygodni przed wyborami samorządowymi Prezydent Miasta Wałbrzycha dr Roman

Promesy dla gmin

Ponad 20 samorządowców odebrało dzisiaj z rąk marszałka województwa dolnośląskiego promesy przyznane

Powalczy o reelekcję

Roman Szełemej podjął decyzję o starcie w wyborach prezydenckich. – Wystartuje z
Go to Top