Krasoń: SLD stawia na Lubińskiego

Krasoń: SLD stawia na Lubińskiego

w Aktualności

Dlaczego to ja powinienem być prezydentem Wałbrzycha, a nie na przykład Roman Szełemej? Bo w przeciwieństwie do niego mam bogate doświadczenie w pracy w samorządzie i parlamencie. Wałbrzych nie ma czasu na eksperymenty. Mieszkańcy nie chcą prezydenta z szufelką w ręku, a szybkich i dobrych zmian, które gwarantuję – mówi Mirosław Lubiński, którego oficjalnie w walce o urząd prezydenta Wałbrzycha poparł Sojusz Lewicy Demokratycznej.

– Wałbrzyszanie chcą zmian. Wielkim zaufaniem obdarzyli Lubińskiego. I to są fakty. Zwycięstwo w pierwszej turze były ewidentne. Sądzę, że gdyby nie proceder kupowania głosów być może Mirek byłby już prezydentem. Spora część mieszkańców Wałbrzycha, tych którzy są w trudnej sytuacji oraz osób, które maja małe dochody, nie ma zaufania do obecnie rządzących w Wałbrzychu – mówi lider SLD Janusz Krasoń. Odpiera zarzuty, że udzielenie poparcia Lubińskiemu oznacza koniec koalicji na przykład w powiecie wałbrzyskim. – Wybory do samorządu miejskiego i powiatu już się odbyły. Mieszkańcy wskazali kogo chcieli do rad. Tutaj zmian nie będzie. Teraz wybieramy prezydenta. Czy wsparcie niezależnego kandydata ma być policzkiem dla PO? My też mamy się czuć tak samo, bo oni poprali Romana Szełemeja? Każda z formacji zachowuje się autonomicznie. Partie polityczne zainteresowane realizacją programu. Mirosław Lubiński prezentuje dobre przygotowanie. Realizuje bliski nam program oraz ma wsparcie wielu wałbrzyskich środowisk. Dlatego będzie miał nasze wsparcie w tych wyborach – argumentuje Krasoń.

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top