Kupili listy księżnej Daisy - video

Kupili listy księżnej Daisy – video

w Aktualności

Pięć tysięcy euro zapłaciła fundacja Księżnej Daisy von Pless za kolekcję kilkudziesięciu własnoręcznych listów księżnej Daisy oraz innych dokumentów rodziny von Hochberg, datowanych od XVII wieku. Poniżej materiał video.

Autentyczność tych historycznych archiwaliów została potwierdzona ponad wszelką wątpliwość przez niezależnych ekspertów (ekspertyzy do wglądu). Kolekcja od 1947 znajdowała się w bogatym archiwum warszawskiego pisarza Władysława Jana Grabskiego (autora słynnej „Świdnickiej Rapsodii"), który wszedł w jej posiadanie na terenie zamku Książ tuż po wojnie, prawdopodobnie zaraz po rozgrabieniu i wywiezieniu zasobów biblioteki majorackiej oraz archiwum książęcego. Ponad 50 dokumentów, dla naszej Fundacji, zamku Książ i Wałbrzycha bezcennych, do tej pory nie ujrzało światła dziennego. Fundacja Księżnej Daisy von Pless , uzyskała możliwość nabycia archiwaliów, ich opracowania i ekspozycji. Powodzenie przedsięwzięcia uzależnione jest jednak czy w środowisku wałbrzyskim uda się zebrać kwotę 30 000 złotych. – Jest to znaczne obciążenie finansowe dla naszej organizacji, ale bezsprzecznie uznaliśmy, że sprowadzając kolekcję do miejsca z którego pochodzi, ocalamy spuściznę historyczną Wałbrzycha i całego regionu – mówi Mateusz Mykytyszyn, prezes fundacji. Po zinwentaryzowaniu, opisaniu i przetłumaczeniu dokumentów znajda się one w stałej ekspozycji w zamku Książ. Kolekcja jako depozyt Fundacji Księżnej Daisy von Pless będzie prezentowana turystom w jednej z komnat remontowanego obecnie trzeciego piętra zamku. W związku z zakupem kolekcji listów członkowie fundacji proszą o pomoc w zebraniu odpowiednich funduszy. – Zapraszamy Państwa do zakupu jednego (lub większej liczby) z dwudziestu "certyfikatów" w kwotach 5 tysięcy, 2 tysiące, tysiąc lub 500 złotych. Tym samym znajdą się Państwo w prestiżowym gronie osób (fizycznych i prawnych), których nazwiska zostaną wieczyście upamiętnione w miejscu ekspozycji kolekcji oraz znajdą się w okolicznościowym wydawnictwie prezentującym kolekcję oraz na łamach prasy i w internecie. Przede wszystkim jednak znajdą się Państwo wśród osób, którym przeszłość, teraźniejszość i przyszłość Wałbrzycha i regionu leżą prawdziwie na sercu, bo jak pisał Cyceron, historia jest świadkiem czasów, światłem prawdy, życiem pamięci i nauczycielką życia – apeluje Mateusz Mykytyszyn.

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad
Go to Top