Motor ponad wszystko

Motor ponad wszystko

w Aktualności

Nie liczy, ile razy rozstał się z motorem będąc kilkanaście metrów nad ziemią. Pytany, co wybiera: kobietę czy jednoślad bez wahania odpowiada „To drugie". Rozmowa z Rafałem Biały, członkiem zespołu Flott Cascaders Team.

– Jak długo trzeba trenować freestyle na motorze, aby dojść do takiej perfekcji?

– Jeszcze nie osiągnąłem stu procentowej perfekcji. Ten sport nie ma granic. Można powiedzieć, że teoretycznie dochodzi się do szczytu i że jest się już w najwyższej formie. W praktyce jednak freestyle cały czas się rozwija i co moment pojawiają się kolejne triki, których trzeba się uczyć.

– Ile już skaczesz, jak często trenujesz?

– Zawodowo skaczę freestyle od dwóch lat. Jeżeli są warunki czyli jak jest sucho i mocno nie wieje to staram się jeździć codziennie. Nawet jeżeli nie jest to trening wielogodzinny. Jeśli po prostu mam chwile to wyskakuje sobie na godzinkę potrenować i rozluźnić swój organizm.

– Jaki trik chciałbyś wykonać w swoim życiu?. Czy jest taki, o którym szczególnie marzysz ?

– Jeżeli chodzi o najlepszy trik to nie można powiedzieć, że jest tylko jeden. Triki są wymyślane z dnia na dzień. Gonimy światową czołówkę, ale to, co w tym momencie szlifuje, to głównie salta w tył. Nazywa się ta sztuka backflip. Jeżeli to opanujemy to dodajemy do tego różne kombinacje.

– Ile razy w powietrzu rozstałeś się z motorem?

– Parę razy było (śmiech), Nie chce dokładnie liczyć ile, ale klika razy noga powinęła się. To jest sport bardzo kontuzyjny. To nie jest tak, że codziennie mamy wypadki, bo robimy to profesjonalnie. Trenujemy, kontrolujemy swoje ruchy, ale jednak zdarza się, że czasami przydarzy się kontuzja.

– Inaczej zapytam. Ile razy byłeś w gipsie ?

– Jeżeli chodzi o Freestyle to w gipsie byłem dwa razy.

– Czy można na to poderwać jakąś fajną dziewczynę ?

– Myślę, że dziewczynę można poderwać na wszystko. Jedna dziewczyna lubi samochody, a inna motocykle. My nie robimy tego, aby podrywać dziewczyny, ale uważam, że podoba im się nasz sport.

– Wiesz czemu pytam ?

– Nie.

– Bo konkurencje masz bardzo małą.

– Faktycznie, ten sport nie jest w Polsce jeszcze bardzo rozwinięty. Osób, które skaczą na takim poziomie, regularnie trenują i zajmują zawodowo w kraju jest może sześć czy siedem.

– Konkretnie na koniec. Motor czy partnerka?

– Jasne, że motor.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top