Nie ma miasta. Będzie pociąg?

Nie ma miasta. Będzie pociąg?

w Aktualności

Podziemnego miasta w Walimiu nie ma – ustaliło Radio Wrocław. – Kolejne, drugie już badanie weryfikacyjne nie potwierdziło istnienia tak dużego obiektu. Teren na zlecenie gminy sprawdzali naukowcy, między innymi z Politechniki Krakowskiej – donosi rozgłośnia.

Przypomnijmy: We wrześniu 2015 roku w starostwie powiatowym w Wałbrzychu Krzysztof Szpakowski, prezes Riese poinformował o odkryciu Podziemnego Miasta. – Tam może być wszystko. Urządzenia techniczne, uzbrojenie – mówił licznie zgromadzonym mediom. Informacje, które przekazywał dziennikarzom podpierał specjalistycznymi badaniami. – To trzy obiekty. łączące się ze sobą. Wszystkie są związane z obiektem Włodarz i projektem Riese. Dwa z nich to tunele kolejowe, prowadzące od drogi kolejowej z Walimia do Włodarza. Trzecie zgłoszenie dotyczy bloku A, a więc części Riese, tej która nigdy nie została odkryta – zapewniał odkrywca. Miesiąc później na terenie Walimia rozpoczęto prace wiertnicze. Odwierty prowadzone były w miejscu, gdzie rzekomo mogły znajdować się podziemne obiekty. Prace zakończyły się porażką. – Przedstawione dowody wskazują na to, że doszło do pomyłki przy typowaniu miejsc. Po prostu źle skonfigurowano prace georadaru z wiertnicą i wierciliśmy obok obiektów – mówił wówczas wicestarosta Krzysztof Kwiatkowski. – Podziemne miasto istnieje, czyli te wyrobiska są fizycznie, tylko mamy pecha, żeby się do nich wwiercić – tłumaczył wtedy Radiu Wrocław Krzysztof Kwiatkowski. Niestety drugie badanie weryfikacyjne również nie potwierdziło istnienia obiektu. Teren na zlecenie gminy sprawdzali naukowcy, między innymi z Politechniki Krakowskiej. – Podziemnego miasta w tym miejscu po prostu nie ma – mówi dla rozgłośni wójt Adam Hausman. – Skorzystaliśmy z innej metody badań. Potwierdził się, że nie ma tam żadnych dużych budowli – mówi gospodarz gminy.

Teraz na wynik czeka Wałbrzych. We wtorek, 15 grudnia, poznamy raport odkrywców tzw. "złotego pociągu". Obok nich teren, gdzie rzekomo znajduje się skład, badali również specjaliści z Akademii Górniczo-Hutniczej. – Nie mam żadnych informacji, co będzie w tych raportach, przygotowanych przez dwa, niezależne zespoły – mówił w ubiegły piątek prezydent Roman Szełemej.- Marszałek twierdzi, że jest pociąg – sugerowała stacja TVN. – Widocznie jest lepiej poinformowany niż ja – uciął prezydent. Jako pierwsi z wynikami badań zapoznają się członkowie specjalnie powołanego zespołu. Później pozna je opinia publiczna.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Grają w zespole Szełemeja

Na niespełna osiem tygodni przed wyborami samorządowymi Prezydent Miasta Wałbrzycha dr Roman

Promesy dla gmin

Ponad 20 samorządowców odebrało dzisiaj z rąk marszałka województwa dolnośląskiego promesy przyznane

Powalczy o reelekcję

Roman Szełemej podjął decyzję o starcie w wyborach prezydenckich. – Wystartuje z
Go to Top