(Nie)bezpieczne autobusy

(Nie)bezpieczne autobusy

w Aktualności

Czy pasażerowie jeżdżący komunikacją miejską w Wałbrzychu mogą czuć się bezpiecznie? W opinii urzędników starostwa wynika, że nie. Ich zdaniem Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne utraciło licencję na świadczenie usług.

 

Problem polega na tym, że syndyk, który wszedł do MPK – zdaniem pracowników starostwa – zgodnie z art.16 ust.1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym z dn. 6 września 2001 r. (Dz. U. 2007 nr 125, poz.874 – tekst ujednolicony) ma obowiązek powiadomić odpowiedni organ wydający licencję ( w tym przypadku jest to powiat-red) o wszelkich zmianach w swoim statusie pisemnie w ciągu 14 od ich powstania. – Do dzisiaj nie otrzymaliśmy żadnego pisma dlatego z mocy prawa licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wygasa – informuje Monika Bisek – Grąz, rzecznik starosty. Potwierdza, że dane przedsiębiorstwo mogłoby ewentualnie prowadzić działalność w zakresie transportu jeszcze przez 3 miesiące (zgodnie z prawem upadłościowym), ale pod warunkiem, że skierowałby do nas wniosek w tej sprawie. Również pisemnie i w ciągu 14 dni od zmiany Dlatego 28 listopada powiat wystąpił do spółki o zwrot licencji. Bez odpowiedzi. Podobnie jak na pismo, które starosta Robert Ławski wysłał 6 września do prezydenta miasta z informacja o chęci podjęcia rozmów w sprawie przejęcia MPK. Wówczas w spółce nie było jeszcze syndyka. – Popołudniem 28 listopada weszliśmy w posiadanie kserokopii dokumentu – postanowienia Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 21 września 2011 r. o ogłoszeniu upadłości MPK. Dzień później do urzędu wpłynęło pismo od zaniepokojonych mieszkańców również powołujące się na w/w postanowienie sądu – informuje Monika Bisek – Grąz. Dlatego zaniepokojeni sytuacją wystąpili do MPK o zwrot licencji wraz z wypisami oraz do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o skontrolowanie przedsiębiorstwa MPK pod względem wykonywania działalności przewozowej zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Teraz niejasności mogą wyjaśnić już tylko kontrolerzy. W przypadku faktycznego braku licencji mogą nakładać na przewoźnika karę w wysokości 13 tysięcy złotych. Konkretnie 8 tysięcy za brak za licencji i 5 tysięcy za brak zezwolenia.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Powalczy o reelekcję

Roman Szełemej podjął decyzję o starcie w wyborach prezydenckich. – Wystartuje z

Spłonął dach Teresy

W nocy, w zamkniętym, zabezpieczonym budynku należącym do Uzdrowiska Szczawno-Jedlina S. A.
Go to Top