Ostatnie oświadczenia kandydatów

Ostatnie oświadczenia kandydatów

w Aktualności

Mirosław Lubiński, kandydat na prezydenta Wałbrzycha zrezygnował z dzisiejszego udziału w debacie, która miała odbyć się w jednej z wałbrzyskich telewizji.

– Nie spodziewam się już merytorycznej dyskusji, a dłużej obrażać się nie dam. Uważam, że nie należy dyskutować z kłamcami. Jednocześnie apeluję do Piotra Kruczkowskiego: Niech pan zrezygnuje. Wszystko się wydało. W brutalnej walce o stanowiska i pieniądze doszło nawet do wymierzonej we mnie próby korupcji politycznej – pisze dzisiaj Mirosław Lubiński w oświadczeniu adresowanym do Piotra Kruczkowskiego, prezydenta Wałbrzycha. Przekazał także Szkolny Słownik Poprawnej Polszczyzny dla sztabowców Kruczkowskiego.  Wczoraj zaplanowana została ostatnia debata obu kandydatów. Kruczkowski poprosił o przełożenie jej na piątek – ostatni dzień wyborów. – Wyraziłem zgodę – podkreśla w oświadczeniu Lubiński. – Uznałem, że jeśli potrzebuje on więcej czasu do znalezienia przykładów spełnionych obietnic wyborczych, trzeba na to pozwolić. – Nie przypuszczałem, że chodzi mu tylko o to, by mógł zdążyć z przygotowaniem kolejnej, oszczerczej publikacji prasowej. Dał tym dowód, że kłamał zapewniając publicznie, iż walcząc o reelekcję będzie zachowywał się przyzwoicie. Niestety, jego Komitet Wyborczy nadal prowadzi brudną kampanię. W spotach reklamowych, które pojawią się dzisiaj Lubiński, będzie namawiał dzisiaj do udziału w wyborach samorządowych. Podpisze także dzisiaj kontrakt z wszystkimi mieszkańcami Wałbrzycha, w którym zobowiąże się rozwiązania najdotkliwszych problemów miasta. – Jeśli zostanę prezydentem za cztery lata, podczas kolejnych wyborów, mieszkańcy mnie z tego rozliczą – mówi kandydat WWS.

Członkowie jego sztabu wyborczego wydali dziś jeszcze jedno oświadczenie. "W związku z informacjami, jakie docierają do naszego sztabu, w niedzielę wyborczą może dojść do prowokacji mających na celu dyskredytację naszego kandydata – Mirosława Lubińskiego. Ostrzegamy, że wszelkie propozycje kupowania głosów w imieniu naszego kandydata należy traktować jako przestępstwo przeciwko wyborom (Kodeks karny, Art. 250a) i zgłaszać organom ścigania".

Odpowiedź Piotra Kruczkowskiego była natychmiastowa. kilka minut póź niej on również wydał oświadczenie. "Jestem zażenowany treścią oświadczenia Mirosława Lubińskiego, które jest kolejną ucieczką przed publiczną debatą i mieszkańcami miasta. Jednak brak argumentów merytorycznych nie upoważnia go do tego, by kłamać i obrażać. Zapewne polityczne awantury są dla Mirosława Lubińskiego ważniejszym orężem niż dyskusja programowa. Mój konkurent dobrze wie, że czwartkowa debata w telewizji nie odbyła się na skutek decyzji obu sztabów wyborczych. Byłem gotów na debatę środową – to Mirosław Lubiński nie przyszedł, lekceważąc studentów PWSZ i mieszkańców miasta. Mirosław Lubiński w swoim oświadczeniu zarzuca mi brudną kampanię i okłamywanie wyborców. To zwykły wykręt. Gdyby publikacje dotyczącego jego i osób z jego najbliższego otoczenia zawierały nieprawdę, natychmiast podałby mnie do sądu w trybie wyborczym. Jednak tego nie zrobił. Ocenę tego faktu pozostawiam wyborcom. Szanowni wałbrzyszanie. Za kilka godzin zacznie się cisza wyborcza. W tym decydującym momencie, bez względu na to kogo Państwo popieracie apeluję o udział w wyborach. 10 minut przeznaczone na spacer i na głosowanie będą najważniejszymi minutami poświęconymi dla Wałbrzycha. Wybierzmy mądrze. Nie kierujmy się tylko złością i rozgoryczeniem, które wynikają z gorącej wyborczej atmosfery. 5 grudnia ważny będzie Wałbrzych i jego przyszłość. Proszę o tym pamiętać i zagłosować. Proszę o udział w głosowaniu. W najbliższą niedzielę będzie się liczył każdy pojedynczy głos" – napisał Kruczkowski.

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top