Pierwsze kłopoty Górnika

Pierwsze kłopoty Górnika

w Sport

W mocno osłabionym składzie Górnik Wałbrzych przystąpił do środowego, zaległego spotkania z MKS-em Kluczbork. O problemach kadrowych biało-niebieskich najlepiej świadczy fakt, że Grzegorz Michalak z przymusu musiał wystąpić w ataku, gdzie partnerował Danielowi Zinke. Roszady w składzie na niewiele się jednak zdały, gdyż podopieczni Roberta Bubnowicza przegrali na wyjeździe 0:2.

To dopiero początek rundy wiosennej, a trener Bubnowicz ma już niezły kadrowy ból głowy. W ostatnich bowiem dniach do kontuzjowanych od dłuższego czasu Janów: Rytko oraz Bartoša dołączyli bowiem Michałowie: Bartkowiak oraz Oświęcimka, a Adriana Moszyka z udziału w wyjeździe wyeliminowały kartki. Pierwsze minuty meczu stały pod znakiem badania możliwości rywala. Po dość słabym początku później do głosu doszli miejscowi, którzy już w 17 minucie wyszli na prowadzenie. Wtedy to Adam Orłowicz podał do Wojciecha Bzdęgi, który popisał się precyzyjnym strzałem z 15 metrów. Na posterunku był co prawda Damian Jaroszewski, ale przy dobitce Piotra Burskiego był niestety bezradny. Niewiele brakowało, a 180 sekund później gospodarze prowadziliby już 2:0, gdy w dogodnej sytuacji znalazł się Wojciech Hober, jednak jego główka przeszła obok bramki. W ostatnich fragmentach pierwszej połowy nasi nieco się ożywili, co skutkowało kilkoma groźnymi dośrodkowaniami ze stałych fragmentów gry, których jednak goście nie potrafili zamienić na wyrównujące trafienie i w rezultacie na półmetku zawodów MKS wygrywał 1:0.

Początek drugiej połowy przyniósł sytuację, która mocno wzburzyła Górników. Po strzale Daniela Zinke bramkarz Kluczborka przeniósł piłkę na rzut rożny. Do piłki ustawionej w narożniku boiska podszedł Marcin Morawski, który precyzyjną wrzutką sprawił olbrzymie problemy Mateuszowi Abramowiczowi. Na tyle duże, iż zdaniem naszych golkiper miejscowych wybił strzał już spoza linii bramkowej. Sędzia okazał się jednak głuchy na perswazje wałbrzyszan, którym tym samym uciekła najlepsza okazja do wyrównania. Niestety, przyjezdni jeszcze nie ochłonęli po wcześniejszej sytuacji, gdy przegrywali 0:2. Górników po raz drugi skarcił Burski, który tym razem wykorzystał sytuację sam na sam z Jaroszewskim. W ostatnich minutach nasi za wszelką cenę starali się zdobyć kontaktowego gola, ale niewiele brakowało, a zostaliby trafieni po raz trzeci. Najpierw bowiem Hober uderzył tuż obok słupka, a po strzale Burskiego biało-niebieskich uratowała poprzeczka.

MKS Kluczbork – Górnik Wałbrzych 2:0 (1:0)Bramki: 1:0 Piotr Burski (17), 2:0 Piotr Burski (72)Górnik: Jaroszewski, Orzech (82 Chajewski), Wojtarowicz, Łaski, D. Michalak, Radziemski (65 Zieliński), Morawski, Wepa, Sawicki, G. Michalak (73 Sobczyk), Zinke. Trener: Robert Bubnowicz

Wyniki pozostałych zaległych spotkań:Calisia Kalisz – Ruch Zdzieszowice 1:2, Zagłębie Sosnowiec – MKS Oława 2:1

Tabela II ligi1. Energetyk ROW Rybnik 21 46 43:192. Bytovia Bytów 23 43 36:193. Chojniczanka Chojnice 22 39 36:204. KS Polkowice 22 36 35:275. Zagłębie Sosnowiec 22 35 31:216. Rozwój Katowice 22 33 32:247. Raków Częstochowa 21 33 33:278. MKS Kluczbork 21 32 34:209. Górnik Wałbrzych 21 30 22:2010. Gryf Wejherowo 22 28 25:2811. Chrobry Głogów 22 27 22:2812. Calisia Kalisz 20 26 16:2513. Tur Turek 19 24 16:2314. Jarota Jarocin 22 23 20:2715. Ruch Zdzieszowice 22 22 22:3516. MKS Oława 22 19 23:3717. Elana Toruń 23 15 8:3118. Lech Rypin 23 29 24:47Bartłomiej Nowak

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Sport

Co dalej z Górnikiem?

– Drodzy rodzice! Jeżeli nie jest Wam obojętny los Waszych dzieci, które

Zagrają głuszyckie Orliki

Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w Podwórkowej Lidze Piłkarskiej „Głuszyckie Orliki
Go to Top