Przełomowa rozprawa czy już koniec wyborczej ruletki?

Przełomowa rozprawa czy już koniec wyborczej ruletki?

w Aktualności

Dzisiaj o godzinie 13.00 poznamy wyrok sądu okręgowego w Świdnicy, który ponownie zajął się sprawą wałbrzyskich wyborów samorządowych. Wałbrzyska Wspólnota Samorządowa oraz Patryk Wild żądają unieważnienia całych wyborów. Prawo i sprawiedliwość chce powtórki w tych okręgach, gdzie będą dowody kupowania głosów oraz ponownego przeprowadzenia drugiej tury wyborów prezydenckich. Obrońcy prezydenta Piotra Kruczkowskiego, członkowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej i komisarz wyborczy odrzucenia obu wniosków.

– Walczymy o demokrację czy chcemy pokazać, że jeśli ktoś zostanie złapany na kupowaniu głosów, to czeka go wyłącznie odpowiedzialność karna, a jego miejsce zajmie następca osoba z listy i dana partia dalej będzie rządziła? – pytał w środę popołudniu w sądzie podczas mowy końcowej Patryk Wild, wnioskodawca unieważnienia wyborów samorządowych w Wałbrzychu. – Każdy kupiony głos miał wpływ na wynik wyborów. A o tym, że doszło do tego procederu nie mam żadnych wątpliwości. Najważniejsze jest to, że ten proceder był zorganizowany. To nie były przypadki jednostkowe. Były pieniądze, system i organizatorzy. System kierujący się w drugiej turze już sondażami. Ile trzeba kupić aby wygrać. Okręg numer 5. W tym okręgu pojawił się świadek koronny, który ma już postawione zarzuty. Zeznał, że on sam kupił około dwustu głosów. Chciałbym w tym miejscu przedstawić wyliczenia jak ułożyłoby się wyniki, gdyby na przykład PO nie otrzymała tutaj 80 głosów. To metoda d"Hondta czyli system przeliczania głosów. W tym okręgu jeden mandat otrzymało SLD, PiS i WWS a dwa PO. Komitet nowoczesny Wałbrzych nie dostał mandatu. Gdyby o 21 głosów miej otrzymała partia rządząca nasz kandydat byłby już w radzie. I komisarz wyborczy dobrze o tym wie. Robert S. mówi, że ich kupił około 180. Rada powiatu, okręg numer 5. Tu wybrano 4 kandydatów. Dwóch PO, Gdyby nie dostali tutaj 81 głosów straciłaby kolejny mandat kosztem Prawa i Sprawiedliwości – mówił Wild. Podczas środowego przesłuchania przesłuchania Marcin B., jeden ze świadków i osoba, która swoimi zeznaniami obciąża Monikę Wybraniec, Krystynę Olanin, Jerzego Tutaja oraz Piotra Kruczkowskiego przyznał, że w tych wyborach samorządowych kupował głosy oraz był…wiceprzewodniczącym jednej z komisji. Przed pierwszą tura wyborów stałem na przystanku na Sobięcinie. Tuż obok szkoły. Byłem tam z grupą znajomych. Przejeżdżał samochodem Wojciech W. mąż członkini zarządu powiatu wałbrzyskiego. Zatrzymał się i powiedział do mnie, że w tym roku będzie taka sama akcja jak cztery lata temu. Jeszcze przed pierwszą turą poszedłem do niego domu. Tam powiedział, że mam znaleźć grupę 15 osób, które zagłosują na cztery osoby. I tu pały nazwiska: na jego żonę Monikę, Krystynę Olanin, Jerzego Tutaja – do sejmiku i Piotra Kruczkowskiego na prezydenta. Dostałem za to 300 złotych. Miałem płacić po 20 złotych za głos. Znalazłem całą piętnastkę. Oni za te same pieniądze mieli głosować w pierwszej i drugiej turze, jeśli zajdzie taka potrzeba. Zgodziły się na to. – Czy Pan sprawdził czy oni tak zagłosowali? – pytała prowadząca sprawę. – Nie widziałem, ale z częścią z nich rozmawiałem. Mówili, że tak – odpowiadał Marcin. – Osoby te znajdowałem w dniu wyborów. Jak szedłem do lokalu wyborczego. To były osobę obce. Nie znałem ich. Zagłosowania za pieniądze odmówiły mi trzy osoby. Nie spotkałem się z żadną formą oburzenia – zakończył Marcin. Z próbą odkupienia głosu spotkał się kolejny, nowy świadek, który stawił się w środę w sądzie. – gdy szedłem z psem na spacer podszedł do mnie starszy mężczyzna. Pytał czy chce zarobić za oddanie głosu. Odpowiedziałem, że nie. Po chwili podszedł młodszy. Zapytał o to samo – mówił na sali rozpraw. Zapewnił, że nie skorzystał z tej propozycji. Wcześniejsze zeznania podtrzymał także Robert S. – Czy Sylwia T. złożyła doniesienie do prokuratury domagając się śledztwa przeciwko Panu? – pytał mecenas Roberta S.- Tak, złożyła – odpowiedział Robert S. Moje wynagrodzenie za prace wyniosło 900 złotych. W kilu przypadkach zdarzyło się, że wchodziłem z osobą, która otrzymywała ode mnie pieniądze do lokalu. Dlatego, bo wie wiedziała jak ma oddać głos. Przyznam, że nie byłem dalej świadkiem już tego głosowania – mówił Robert S. O procederze kupczenia mówiła przed sądem szefowa jednej z lokalnych telewizji kablowych. Wyrok poznamy dzisiaj.

Co to jest metoda d"Hondta?

 

Metoda stosowana do podziału mandatów w systemach wyborczych opartych na proporcjonalnej reprezentacji z listami partyjnymi. Jej nazwa pochodzi od nazwiska belgijskiego matematyka Victora d"Hondta.

Faworyzuje ona duże ugrupowania w większym stopniu niż druga spośród najpopularniejszych metod przeliczania głosów – metoda Sainte-Laguë. Metodę d"Hondta stosuje się przy podziale mandatów m.in. w wyborach parlamentarnych w Austrii, Finlandii, Izraelu (nosi tam nazwę metody Bader-Ofera), Holandii i Hiszpanii. W Polsce stosowano ją m.in. w parlamentarnych ordynacjach wyborczych II Rzeczypospolitej (do 1935 r.), a także w III Rzeczypospolitej (z wyłączeniem wyborów w 1991 r. oraz wyborów w 2001 r.) przy podziale mandatów do Sejmu oraz w wyborach samorządowych (do rad gmin liczących powyżej 20 tys. mieszkańców, rad powiatów oraz sejmików województw).

Metoda polega na znalezieniu największych, kolejno po sobie następujących ilorazów liczby uzyskanych głosów. Podziału dokonuje się dzieląc liczbę głosów przypadających każdemu komitetowi przez kolejne liczby naturalne, a następnie z tak obliczonych ilorazów dla wszystkich komitetów, wybieranych jest tyle, ile jest mandatów do obsadzenia.

W przypadku gdy kilka komitetów uzyskało takie same ilorazy stosuje się różne metody dodatkowego szeregowania. W Polsce wybrano następujący sposób – jeżeli kilka list uzyskało ilorazy równe ostatniej liczbie z liczb uszeregowanych w podany sposób, a list tych jest więcej niż mandatów do rozdzielenia, pierwszeństwo mają listy w kolejności ogólnej liczby oddanych na nie głosów. Gdyby na dwie lub więcej list oddano równą liczbę głosów, o pierwszeństwie rozstrzyga liczba obwodów głosowania, w których na daną listę oddano większą liczbę głosów.(na podstawie wikipedia)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top