Radni zdecydowali o Santa Porta

Radni zdecydowali o Santa Porta

w Region

– Santa Porta doda blasku placowi i pomnikowi. Grupka ludzi jest przeciwna. My jesteśmy reprezentantami tych, co są za – mówił Michał Ossowski. – Czy 200 tysięcy złotych to dużo? Przy budżecie 160 milionów to jest dużo? To jest kropla w morzu. A nikt inny jak Jan Paweł II nie zasłużył by o nim pamiętać – dodał Krzysztof Lewandowski. – Mówi pan że 200 tysięcy złotych to grosze? To co pan powie swoim wyborcom o dziurach w ulicy?- odpowiadała Julita Stefańska – Broda. Ostatecznie radni zdecydowali, że szklane wrota staną na Placu Jana Pawła II.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radni zdecydowali, że szklane drzwi, Santa Porta powstaną na placu Jana Pawła II. Dyskusja była burzliwa, radni odwoływali się zarówno do estetyki jak i moralności. – Moje pierwsze odczucie było, że może to nie jest dobry moment. Może nie teraz, ale jak zobaczyłem wizualizacje to mnie to przekonało. Pomnik na placu byłby samotny bez Santa Porta. Czy 200 tysięcy to dużo? Przy budżecie 160 milionów? To jest kropla w morzu. A nikt inny jak Jan Paweł II nie zasłużył by o nim pamiętać. Papież mówił aby nie stawiać mu pomników, ale my chcemy wynieść go na piedestał . Nie mówcie mi że mamy zrobić rodzinę dzików z brązu. Te dzikie świnie są niczym w porównaniu do drzwi. Takie drzwi to największy nasz dowód wdzięczności – mówił Krzysztof Lewandowski. – Te pomniki są potrzebne nam. Mi, moim bliskim i znajomym, a także pokoleniom, które będą się pytać, kim był ten człowiek – twierdziła Bogumiła Murdzek. Nie wszyscy jednak zgadzali się z tymi opiniami. – Ta konstrukcja nie będzie tak trwała jak Katedra. Jeśli 200 tysięcy to jest nic, to niech to pan wyjaśni rodzinom, którym można by było stworzyć pięć mieszkań. Proszę wyjaśnić im, że będą żyć w slamsach bo my sobie chcemy postawić wrota. Papież wyraźnie powiedział, że nie che żadnych pomników. Pan się posunął w swoich rozważaniach za daleko. Gdyby intencje mieszkańców były tak oczywiste to zbiórka pieniędzy na pomnik papieża nie trwałby aż trzy lata. O gustach się nie dyskutuje, ale ten plac został już tak oszpecony, że nic mu nie pomoże – odpowiadała Beata Moskal- Słaniewska. – Prezydent pytał mieszkańców czy życzą sobie torebki, która miała stanąć na placu przy ulicy Franciszkańskiej. Dlaczego tym razem nie zrobiono ankiety? Mieszkańcy nie mają prawa decydować o własnym mieście? – pytała Julita Stefańska – Broda.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Region

Rozpoczęli naukę

W szkołach na terenie powiatu wałbrzyskiego odbyły się uroczyste apele inaugurujące rok

XV Święto Pieroga

Gmina Czarny Bór, po raz 15, będzie organizatorem znanego w regionie konkursu
Go to Top