Ucz się i pracuj – to możliwe

Ucz się i pracuj – to możliwe

w Aktualności

""

Michał jest uczniem jednego z wałbrzyskich gimnazjów. Po powrocie ze szkoły je obiad, wsiada w autobus i jedzie do pracy. Jest kasjerem w hipermarkecie w Szczawnie – Zdroju. – Nie ma żadnego problemu, aby połączyć pracę z nauką. Wystarczy tylko chcieć – mówi z uśmiechem.

Wałbrzyszanin chodzi do trzeciej klasy. Zajęcia zaczyna o godzinie 8 rano. Kończy około 12.30. Wraca do domu i je obiad. O godzinie 14.00 rozpoczyna już pracę na stanowisku kasjera. – Kończę o godzinie 22.00. Rozliczam się z utargu i wracam do domu – mówi Michał. Na pytanie czy nie jest zmęczony tylko się uśmiecha. – Nie, bo dla chcącego nie ma nic trudnego. Jeśli mam dużo nauki to proszę przełożonego o urlop. Wówczas odpracowuje to w inny dzień. Ewentualnie szukam kogoś kto mnie zastąpi. Wielu moich znajomych uczy się i pracuje – zaznacza. W markecie obsługuje klientów w czwartki, piątki, soboty i niedziele. Poniedziałki i wtorki przeznacza na naukę. – Każdy młody człowiek, który chce mieć swoje pieniądze powinien iść do pracy. Odciążyć rodziców i mieć satysfakcje, że zarabia sam na siebie – podkreśla z dumą. Michał nie jest jedynym młodym człowiekiem, który pracuje w Tesco. – Takie osoby jak on stanowią dużą część naszej złogi. To młodzi i ambitni pracownicy. Często jest to dla nich pierwsza praca jaką podejmują w swoim życiu – mówi Czesław Grzesiak, wiceprezes koncernu Tesco Polska. Wie, że to osoby, które się uczą. Dlatego podobnie jak kadra zarządzająca, którą zatrudnia w poszczególnych marketach, nie widzi problemu, aby uczniowie, którzy chcą zarabiać pieniądze, zatrudniani byli w elastyczny sposób. – Planując w ten sposób sobie samemu czas pracy, uczą się organizacji dnia oraz współpracy i relacji z innymi, co w przyszłości na pewno przyda się im w życiu – zaznacza Czesław Grzesiak. – Jak sprawić, aby skutecznie pogodzić naukę z pracą? – pytamy Michała. – Po pierwsze trzeba stworzyć plan działania i zastanowić się ile godzin w miesiącu musimy pracować, aby zarobić tę kwotę, która jest nam potrzebna. Ponadto powinniśmy również wcześniej zapytać swojego szefa o możliwość pracy w niestandardowych godzinach. Po trzecie należy być systematycznym. Niczego nie odkładać na kolejne dni, bo w końcu się zapętlimy. Najważniejsze jednak jest to, aby mieć chęci. Bo dla chcącego nie ma nic trudnego – kończy Michał, bo za chwilę wychodzi  już do pracy. Nie jest jedyną młoda osoba, która zarabia w ten sposób. Krzysztof również pracuje w hipermarkecie, wykłada towar na półki Pieniądze które zarabia przeznacza na naukę oraz dom, w którym mieszka z rodzicami. – Trudno byłoby nam opłacić rachunki, bo mama nie ma pracy, a tata nie zarabia zbyt wiele. Dzięki wypłacie, którą dostaję mogę sie dołożyć do domowego budżetu – podkreśla. Pytany czy dobrze, że pracodawcy wprowadzają elastyczne formy zatrudnienia zaczyna się śmiać. – Oczywiście. Przecież jestem tego idealnym przykładem – mówi. – Dlatego zachęcam wszystkich młodych ludzi do korzystania z tego typu form pracy, a właścicieli różnych przedsiębiorstw do stwarzania nam szansy. Takiej jaka otworzyła się przede mną – kończy 20-latek.

""

Inne artykuły:

Więcej czasu dla rodziny

Oszczędność czasu – większa wydajność

Ucz się i pracuj – to możliwe

Pracuj i wychowuj dziecko

Kobiety aktywne zawodowo

Pokonać stereotyp

Praca – wiele form i możliwości

Pracownik na umowę cywilną

Praca tymczasowa – korzystne rozwiązania

Praca u siebie – szansa na stałe zatrudnienie

Praca zdalnie sterowana

Job sparing – etat na spółkę

Zatrudnienie rotacyjne sposobem na podnoszenie kwalifikacji

Outsourcing pracowniczy – alternatywa dla przedsiębiorstwa

Krótszy czas pracy – wybór pracownika

O każdej porze dnia i nocy – praca na wezwanie

Mamy pracują elastycznie

Doświadczenie jest bezcenne

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top