Wyciągnął go z pożaru

Wyciągnął go z pożaru

w Aktualności

Gdyby nie szybka reakcja mieszkającego po drugiej stronie ulicy kolegi być może dzisiaj 50 -letni mieszkaniec bloku przy ulicy Dąbrowskiego już by nie żył.

Trzy jednostki straży pożarnej gasiły pożar mieszkania, który wybuchł w czwartek popołudniu przy ulicy Dąbrowskiego 4 na Białym Kamieniu. Źródłem ognia był piecyk znajdujący się w domu. Nie wiadomo czym w nim palił właściciel mieszkania. – Przybiegła do mnie sąsiadka i powiedziała, że się pali obok. Wbiegłem do mieszkania. Sąsiad był przytomny. Cały czarny od sadzy. Wyciągnąłem go na zewnątrz. Po chwili było już pogotowie ratunkowe i straż pożarna – opowiada mężczyzna. Ratownicy założyli poszkodowanemu maskę z tlenem. W międzyczasie wynosili z domu rzeczy, które zajął ogień.

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Spłonął dach Teresy

W nocy, w zamkniętym, zabezpieczonym budynku należącym do Uzdrowiska Szczawno-Jedlina S. A.

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad
Go to Top