Górniku! Obudź się!

Górniku! Obudź się!

w Galeria/Sport

Kibice wiedzieli, że walcząca przed spadkiem Calisia będzie trudnym rywalem. Nikt chyba jednak nie przypuszczał, że ogra nas na własnym boisku aż 3:0.

Już pierwsze minuty spotkania pokazały, że tego dnia przyjezdni będą groźnym przeciwnikiem. W 8 minucie meczu przed utratą gola uratował nas Wojtarowicz, który wybił piłkę z bramki Jaroszewskiego. Kolejne kilkadziesiąt minut to ataki gości. Górnik w tym czasie rzadko stwarza sytuacje mogące przynieść gola. W 30 minucie Calisia wykorzystuje jedną z sytuacji. Po rzucie wolnym piłkę z pola bramkowego na róg wybija Jogi. Dośrodkowanie goście zamieniają na bramkę. Autorem gola jest Bedronka. Do przerwy nic się nie zmienia. Trudno nie dostrzec jednak przewagi gości. Po zmianie stron Górnik dalej „szarpie” grę. Chyba to nie dzień biało-niebieskich. W 63 minucie Jaroszewski fauluje w polu karnym gracza z Kalisza. Sędzia wskazuje na wapno. Formalności dopełnia Kostov. Kwadrans później jest już wiadomo, że nie wygramy tego spotkania, a trzy punkty zgarnie nasz przeciwnik. Po kolejnym w tym meczu dośrodkowaniu z rzutu rożnego Calisii z kilkunastu metrów uderza Kimura. Górnik przegrywa już 0:3. Ostatnie 10 minut to dwie groźne akcje gospodarzy. Najbliżej strzelenia honorowej bramki jest w 85 minucie Bartkowiaka, który trafia w poprzeczkę. Górnik przegrywa mecz i spada na trzecie miejsce w tabeli II ligii. Do Bytovi tracimy 2 punkty. Do lidera, Chrobrego Głogów, już 4. Za tydzień gramy na wyjeździe z zajmującym 11 lokatę Ruchem Zdzieszowice. Jeśli nie wygramy tego spotkania nasze marzenia o awansie do I ligi znacznie się oddalą…

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Galeria

Ludzie z pasją

– Lubię czasami poleżeć i oglądać, jak fruwają nad domem – mówi
Go to Top