Gwarek rozbija kolejne drużyny

Gwarek rozbija kolejne drużyny

w Sport

Do Zgorzelca zespół Gwarka pojechał bez dwóch podstawowych zawodniczek obrony (kontuzjowane: Marszałek i Patrycja Rubin). Dziewczyny jednak jechały mocno zmotywowane, nie dopuszczając do siebie myśli o innym wyniku niż wygrana.

Od pierwszych minut Gwarek wyraźnie przeważał na boisku i już w pierwszej minucie dziewczyny z Wałbrzycha mogły prowadzić 2-0. Bardzo dobrze jednak broniła bramkarka FC Hert, a Rubin dwukrotnie nie wykorzystała sytuacji sam na sam z bramkarzem. W 2 minucie Kałużna dogrywa do Sławińskiej, która z 25 metrów silnym strzałem trafia w poprzeczkę. Do odbitej piłki dopada Angelika Rubin pewnie pokonując bramkarkę gospodarzy. Szybko zdobyte prowadzenie tylko zaostrzyło apetyt na bramki dziewcząt Gwarka. W 5 minucie po świetnej akcji Roksany Janus piłkę otrzymuje Oroń strzelając nie do obrony. W 8 minucie podanie w formacji obronnej gospodarzy przechwytuje Kałużna i nie dając żadnych szans bramkarce zdobywa trzecią bramkę dla zielono-czarnych. Dwie minuty później składną akcję Janus i Skrobiś wykańcza bramką Galant i mamy 4-0. W 11 minucie atak prawą stroną boiska przeprowadza Galant, która idealnie podaje do Janus w pole karne. Roksana zachowując zimną krew pewnie zdobywa kolejną bramkę. Minutę później Janus odwdzięcza się świetnym podaniem do Skrobiś, która staję oko w oko z bramkarką i nie daję jej najmniejszych szans. 6:0! W 14 minucie kolejny stały fragment gry wykonuje Galant. Po jej dośrodkowaniu sprzed pola karnego uderza Skrobiś. Piłka trafia jednak w poprzeczkę, ale znów instynktem łowieckim popisuje się młodsza z sióstr Rubin i posyła piłkę do pustej bramki powiększając wygraną do 7-0. W 19 minucie stoperka Gwarka K. Honor przedryblowała 3 zawodniczki Herta i dograła piłkę do lepiej ustawionej Oroń. Agnieszka lekkim strzałem do pustej bramki zdobywa 8 bramkę dla gości. Kolejną bramkę wypracowała Kałużna, mijając przez pół boiska kolejne zawodniczki Sławnikowic. Jej dośrodkowanie trafiło do Galant, która zdecydowała się jednak odegrać do znajdującej się na lepszej pozycji Roksany Janus. Tym razem również nie myli się skrzydłowa Gwarka pewnie podwyższając prowadzenie do 9:0. Ostatnią bramkę przed zejściem do szatni zdobyła Galant, która przejęła piłkę wybitą zbyt krótko z rzutu wolnego. Do przerwy 10:0!

Druga odsłona spotkania zaczęła się jeszcze lepiej niż pierwsza. Już w pierwszym ataku wałbrzyskich dziewczyn padła bramka na 11:0, autorką której była Janus po podaniu od Angeliki Rubin. Pięć minut później ładną dwójkową akcją Wylegały i Skrobiś Gwarek zdobywa dwunastą bramkę. Wyśmienitym trafieniem popisała się Ada Skrobiś, która strzałem z około 20 metrów nie dała bramkarce najmniejszych szans !!! Niespełna minutę później kolejną bramkę zdobywa A. Rubin, kompletując przy tej okazji hat – tricka. Napór Gwarka nie ustawał i kolejne bramki były tylko kwestią czasu.W 45 minucie podaniem z autu Kałużna uruchamia Galant, która pewnie pokonuje bramkarkę gospodarzy w sytuacji "sam na sam". Chwilę później znów świetna akcja Gosi Kałużnej: mija dwie rywalki i dogrywa piłkę na 20 metr do Kasi Honor. Stoperka Gwarka trafiając technicznym strzałem w długi róg bramki pewnie podwyższa prowadzenie. Chwilę nieuwagi wałbrzyskich dziewczyn wykorzystały zawodniczki Herta. Po kilku dograniach napastniczka Herta znalazła się sama przed bramkarką Gwarka. Jednak stojąca między słupkami Patrycja Urbańska nie dała się pokonać. Była to pierwsza, i jak się później okazało ostatnia sytuacja bramkowa dla zespołu FC Hert Sławnikowice. W 50 minucie spotkania kolejny fatalny błąd bramkarki gospodarzy. Piłkę przejmuje Skrobiś, która nie zwykła takich sytuacji marnować i strzałem z 25 metrów kompletuje swojego HAT-TRICKA 16-0. Akcja z 52 minuty to książkowo rozegrany kontratak dziewczyn Gwarka. Po przechwycie piłki w środkowej części boiska, zagranie z klepki między Skrobiś a Sławińską stworzyło kolejną okazję do zdobycia bramki. Ania Sławińska prostopadłym podaniem uruchomiła Rubin, która dobiega do linii końcowej boiska i wypieszczonym podaniem na linie pola karnego dogrywa do świetnie dysponowanej tego dnia Angeliki Galant. Popularna "Andzia" piekielnie silnym, nie do obrony strzałem zdobywa siedemnastą bramkę dla Gwarka. Wynik meczu ustaliła Małgosia Kałużna, która wykorzystała doskonałą centrę w pole karne Agnieszki Oroń. Dziewczyny Gwarka wracają ze Zgorzelca w szamańskich humorach. Wygrały 18:0 zbliżając się tym samym do upragnionego awansu…

Już w następnym meczu 22 października, przy ul. Jagiellońskiej w Wałbrzychu Gwarek podejmie sąsiadów z Boguszowa-Gorc. To spotkanie zapewne pokaże, która z tych dwóch drużyn może przymierzać się do gry w 2 lidze.

Skład: Urbańska, Honor, Dolata (54" Piotrowska), Wylegała, Sławińska, Janus (46" Kobylańska), Galant, Skrobiś, Kałużna, Oroń, Rubin, trener: Łukasz Wawrzyniak

Bramki: Galant 4, Janus 3, Rubin 3, Skrobiś 3, Oroń 2, Kałużna 2, Honor

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Sport

Cztery medale zdobyte

Za nami pierwsza historyczna runda otwartej Dolnośląskiej Ligi w zapasach kobiet młodziczek
Go to Top