Nie chciał oddać urobku schował się...

Nie chciał oddać urobku schował się…

w Aktualności

Uciekając przed policją wskoczył na "główkę" do głębokiej na około osiem metrów dziury na terenie biedaszybów przy ulicy Świdnickiej. Wcześniej wspólnie z kolegą nielegalnie wydobywali tam urobek. Z głębokiego dołu musieli wyciągać go strażacy.

Mało brakowało, a wczoraj wieczorem przy ulicy świdnickiej doszłoby do tragedii. Uciekający przed policją kopacz z biedaszybów wskoczył do głębokiego dołu. Na miejsce wezwano policję i straż pożarną, która musiała użyć długich drabin, aby mężczyzna odzyskał wolność. Na początku nielegalnie wydobywający urobek wałbrzyszanin nie chciał w ogóle wychodzić z dziury. Bał się konsekwencji i konfiskaty kilkudziesięciu worków z urobkiem. Po krótkich negocjacjach zdecydował się jednak oddać w ręce strażaków i policjantów. To pierwsza od dłuższego czasu akcja na terenie biedaszybów. Nie jest bowiem tajemnicą, że na terenie miasta wciąż nielegalnie wydobywany jest urobek. Ma to m.in miejsce na ulicy świdnickiej oraz na Nowym Mieście w drodze na mauzoleum.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Wypadek paralotniarza

\W okresie wakacyjnym niemal codziennie dochodzi do wypadków w rejonie działania Grupy

Pomoc dla pszczelarzy

Do 30 czerwca 2021 r. pszczelarze mogą składać w biurach powiatowych ARiMR
Go to Top