Powódź (na razie) nas omija

Powódź (na razie) nas omija

w Aktualności

Trudna sytuacja powodziowa występuje w pięciu województwach: małopolskim, podkarpackim, śląskim, opolskim i świętokrzyskim. Wysoka woda – na szczęście – omija nasz region.

Prognoza pogody według synoptyków Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na kolejne dni jest optymistyczna. Fala powodziowa opuści dziś Małopolskę, a województwa podkarpackie i świętokrzyskie w czwartek.

Województwo małopolskie

Poziom wód w Małopolsce nieco się obniżył. Stan alarmowy na rzekach przekroczony jest w 27 miejscach (był w 32), stan ostrzegawczy w 9 miejscach (był w 16). W 21 powiatach i gminach ogłoszono alarm powodziowy, a w 13 powiatach i gminach pogotowie powodziowe. Zamknięte są mosty Dębnicki i Nowohucki. W Krakowie doszło do przerwania wałów przy ulicy Nowohuckiej. Do tej pory ewakuowano kilkadziesiąt osób. Służby będą reagować. Jeżeli zajdzie tak konieczność ewakuowani będą mieszkańcy ulic: Saska, Koszykarska, Turka, Lasówka, Myśliwska. Na miejscu pracuje 100 żołnierzy i 10 zastępów PSP z Krakowa, 40 kadetów SA PSP. Obecnie stan wody w Wiśle wg wodowskazu w Bielanach wynosi 943 cm i nieznacznie opada. Zamknięty został ruch na moście Dębnickim. Zamknięty został także most Nowohucki, ulice Nowohucka, Portowców i Ofiar Dąbia. Nadal zamknięty jest tunel pod Rondem Grunwaldzkim. Przerwane zostały wały na Wiśle przy dopływie rzeki Breń (na terenie województwa podkarpackiego). Woda z przerwanych wałów zalewa gminę Szczucin (powiat dąbrowski). Gmina Szczurowa (powiat brzeski) – uszkodzony został wał na Uszwicy. Zalane są miejscowości Kwików, Księże i Kopacze oraz podtopionych jest wiele budynków w miejscowościach na terenie gminy. Wyłączone 2 przepompownie melioracyjne Natków i Wola Rogowska. Woda przemieszcza się w kierunku Woli Przemykowskiej. Trwa ewakuacja ludności z miejscowości Kwików, Księże i Kopacze – około 500 osób. Doszło do podmycia słupów energetycznych. Obecnie w Małopolsce bez prądu pozostaje 9 tys. odbiorców.

Na drogach krajowych i wojewódzkich występują utrudnienia na 30 odcinkach.

Województwo podkarpackie

Najgorsza sytuacja jest w okolicach Tarnobrzega, w tym Wielowieś – południowa część Tarnobrzega, gdzie przerwany został wał wiślany. Zostały zalane miejscowości: Sielec, Zakrzów i Dzików. Już od wczoraj są podstawione autokary, gotowe do ewakuacji ludzi. Nieprzejezdna jest droga 723 z Tarnobrzega do Sandomierza. Południowy wschód i środkowa część województwa są bezpieczne. Z tych rejonów siły są przegrupowywane do Tarnowa i do działań profilaktycznych w okolicach Stalowej Woli. Około 120 służb ratunkowych prowadzi działania w okolicach Mielca. Powiat mielecki – w Sadowej Górze i Glinach Małych – trwa walka o wały. Zalane Zabrnie (wczoraj ewakuowano stąd 60 osób), Książnice i Podleszany.Województwo śląskie

Na terenie województwa ewakuowano łącznie około 1400 osób. Zalanych jest 4700 obiektów. Nieprzejezdnych jest 168 dróg. Uszkodzonych jest 113 wałów. Poważna sytuacja panuje w Bieruniu. Miasto zalewa rzeka Gostynka, która przerwała wały przeciwpowodziowe.W Czechowicach Dziedzicach ewakuowano 200 osób. Trudna sytuacja jest w okolicach Poraja. Przepełniony jest zbiornik retencyjny Poraj na Warcie. Zagrożone zalaniem są okoliczne wioski, a także Częstochowa. Miejscowa ludność jest przygotowana do ewakuacji.Generalnie na terenie województwa woda w rzekach zmniejsza stopniowo swój poziom. Mniejsze są także opady deszczu.

Województwo świętokrzyskie

Najgorsza sytuacja jest w gminach Nowy Korczyn i Połaniec oraz w miejscowości Sandomierz:- Nowy Korczyn – przeciekanie wałów, zalane ujęcie wody, ewakuacja około 350 osób;- Połaniec – zagrożona zalaniem Elektrownia Połaniec, na ten moment tworzony jest plan ewakuacyjny;- Sandomierz – przelanie wałów, plan ewakuacji obejmuje około 4 tysięcy osób.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Wojskowi w powiecie

Na zaproszenie starosty Krzysztofa Kwiatkowskiego ziemię wałbrzyską odwiedzili  żołnierze z 12 Szczecińskiej

Wypadek paralotniarza

\W okresie wakacyjnym niemal codziennie dochodzi do wypadków w rejonie działania Grupy
Go to Top