Być albo nie być...

Być albo nie być…

w Sport

Dopiero spotkanie z Wartą Poznań odpowie na pytanie czy Górnik Wałbrzych pozostanie w II lidze. Wczoraj biało – niebiescy zaprzepaścili szansę na spokojne zakończenie sezonu.

Kibice wierzyli, że odniesiemy zwycięstwo, a ostatni mecz będzie wycieczką do Poznania. Na to również wskazywał początek spotkania. To biało – niebiescy zaczęli atakować bramkę przyjezdnych. Już w 6 minucie przed szansą stanął Daniel Zinke. Niestety jego strzał na róg wybił skutecznie bramkarz Odry. Z każdą kolejną minutą pierwszej połowy akcji Górnika było coraz mniej. Goście również nie „rzucali się” na naszą bramkę. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Przełom nastąpił w 76 minucie meczu, gdy nasz obrońca faulował rywala w polu karnym. Sędzia odgwizdał rzut karny dla Odry. Do piłki podszedł Dawid Jarka i wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie. Nie mając nic do stracenia biało – niebiescy postawili na jedną kartę i rzucili się do odrabiania strat. Udało się na 2 minuty przed końcem regulaminowego czasu gry. W 88 minucie w polu karnym nieprawidłowo powstrzymany został Adrian Moszyk. Sędzia wskazał na „wapno". Karnego na gola zamienił Grzegorz Michalak. Wywalczony w niedzielę punkt nie przekreśla szans wałbrzyszan na utrzymanie, jednak o naszym być albo nie być w II lidze zadecyduje ostatni mecz sezonu za tydzień z Wartą Poznań.

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Sport

Co dalej z Górnikiem?

– Drodzy rodzice! Jeżeli nie jest Wam obojętny los Waszych dzieci, które

Zagrają głuszyckie Orliki

Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w Podwórkowej Lidze Piłkarskiej „Głuszyckie Orliki
Go to Top