Co z dziurą na Spółdzielczej?

Co z dziurą na Spółdzielczej?

w Region

Prace rozpoczęły się z impetem… i w tym samym tempie zostały przerwane. Spółce "Katedra", która zajmowała się budową przy ulicy Spółdzielczej grozi upadłość. Miasto nie chce, by w centrum Świdnicy straszyła dziura, która nie tylko wygląda mało estetycznie, ale przede wszystkim jest niebezpieczna dla sąsiednich budynków i pieszych. Jeśli nie znajdzie się inny inwestor, teren może przejąć Towarzystwo Budownictwa Społecznego.

– W ciągu ostatnich dwóch latach właściciel gruntu oraz pracujący na jego rzecz inżynierowie kilkukrotnie byli w Urzędzie Miejskim. Aktywnie uczestniczyliśmy w przygotowaniu inwestycji. Było z tym sporo problemów, bo wcześniejszy projekt budowlany był do niczego – informuje Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta Świdnicy. Spółka "Katedra" odremontowała kilka lat  temu budynek przy ulicy Jagiellońskiej i równie łatwo miały pójść prace przy ulicy Spółdzielczej. Tak szybko jak się rozpoczęły… tak samo szybko zostały przerwane. Od dwóch lat zupełnie nic się nie dzieje, prócz wymiany blaszanego ogrodzenia na drucianą siatkę. Okazuję się, że "Katedrze" grozi upadłość, więc inwestycji już raczej nie dokończy. Możliwe, że pojawi się nowy inwestor, jednak jest to mało prawdopodobne. Władze Świdnicy natomiast nie chcą pozostawiać wielkiej dziury w samym centrum miasta, która nie tylko straszy, ale przede wszystkim zagraża sąsiednim budynkom oraz pieszym. – Przede wszystkim troska o bezpieczeństwo budynków i osób spowodowały, że od kilku tygodni jesteśmy w stałym kontakcie z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, który zaniepokojony sytuacją wszczął postępowanie dotyczące zagrożenia katastrofą budowlaną. Na tę chwilę sytuacja wydaje się względnie stabilna. Jednak strach pomyśleć, jak się ona zmieni po sezonie zimowym, jeśli nie wykona się odpowiednich prac zabezpieczających. Upadła spółka na pewno ich nie zrealizuje- dodaje Ireneusz Pałac. Więc kto to zrobi? – Analiza wykonana w TBS mówi, że nasza komunalna spółka jest w stanie dokończyć budowę i racjonalnie zagospodarować powstałe mieszkania. Według projektu, którego nie chcemy zmieniać, ma ich być 43. Poza nimi przewidziane jest powstanie trzech lokali użytkowych w parterze oraz podziemnego parkingu. Rozważamy dwa różne warianty przejęcia rozpoczętej inwestycji. Wybierzemy korzystniejszy, a wybór opcji zależeć będzie głównie od tego, czy upadłość „Katedry", na razie jest w sądzie tylko wniosek, zostanie ogłoszona, czy nie. Okaże się to najprawdopodobniej do połowy września. Jeśli jednak projektem zainteresuje się jakiś developer gotowy do sprawnej realizacji budynku, także bylibyśmy zadowoleni.- podsumowuje zastępca prezydenta.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Region

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,

Co dalej z Górnikiem?

– Drodzy rodzice! Jeżeli nie jest Wam obojętny los Waszych dzieci, które

Zagrają głuszyckie Orliki

Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w Podwórkowej Lidze Piłkarskiej „Głuszyckie Orliki
Go to Top