To byl ich dzień

To byl ich dzień

w Region

– Jesteście pośrednikiem między gminą, a mieszkańcami wsi. Bardzo często wysłuchujecie pretensji i żalów lokalnej społeczności. Jednak jak wielokrotnie nam powtarzacie, musicie być przede wszystkim cierpliwi i wytrwali. Najważniejsza jest współpraca, bo sam lider nic nie zrobi – mówiła Teresa Mazurek, wójt gminy Świdnica Teresa Mazurek podczas obchodów Dnia Sołtysa.

W Polsce jest około 40 tysięcy sołtysów. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu sołtysami byli praktycznie wyłącznie mężczyźni, dziś panie stanowią prawie jedną trzecią w tej grupie. Znacznie większy odsetek pań jest gminie Świdnica. Na 33 włodarzy wsi, 17 to panowie, a pań sołtysów jest 16. Na co dzień sołtys zajmuje się sprawami swoich lokalnych społeczności. Stara się rozwiązywać problemy mieszkańców wsi. To przede wszystkim dzięki zaangażowaniu sołtysów mieszkańcy coraz chętniej angażują się w organizację festynów i dożynek, biorą udział w konkursach oraz innych inicjatywach integrując się we wspólnym działaniu. W ubiegły piątek 11 marca przypadał Dzień Sołtysa. W podziękowaniu za pracę i działania na rzecz mieszkańców – wójt gminy Teresa Mazurek, wraz z przewodniczącą Rady Gminy Świdnica Reginą Adamską wręczyły pamiątkowe dyplomy i nowe tabliczki. Od teraz wszyscy sołtysi w gminie Świdnica będą mieli ujednolicone tablice informacyjne. Miłym akcentem uroczystości, która odbyła się na świetlicy w Burkatowie, był występ Teatrzyku Obrzędowego „Pogwarki". Członkowie grupy teatralnej w swoim programie artystycznym wielokrotnie nawiązywali do tematyki i życia na wsi, czym zyskali aplauz publiczności. Czego potrzebują sołtysi, żeby dobrze pełnić swoją funkcję? – Przede wszystkim wsparcia osób bliskich i mieszkańców. Spokoju i wytrwałości. Żeby nigdy nie zabrakło nam chęci do pracy i motywacji. Samych dobrych ludzi dookoła. Bowiem najważniejsza jest współpraca. Sam lider nic nie zrobi – podkreślali zgodnie sołtysi.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Region

Spłonął dach Teresy

W nocy, w zamkniętym, zabezpieczonym budynku należącym do Uzdrowiska Szczawno-Jedlina S. A.

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad
Go to Top