Trudne początki rewolucji

Trudne początki rewolucji

w Region

Brak pojemników do segregacji, brak oznakowań, śmieci od dawna nie wywiezione… Rewolucja śmieciowa daje się we znaki zarówno mieszkańcom miast jak i ich włodarzom. Do Urzędu Miejskiego w Świdnicy wpłynęło wiele informacji, że nie we wszystkich miejscach, gdzie do tej pory były ustawione pojemniki na odpady zmieszane, dziś są one dostępne. Co więcej w niektórych miejscach ilość i wielkość pojemników jest mniejsza niż przed 30 czerwca.

Na te pytania Urząd Miejski odpowiada, że wyłączną odpowiedzialność za to gdzie, jakiej wielkości i w jakiej liczbie pojemniki są ustawione ponoszą właściciele i zarządcy nieruchomości, którzy jako jedyni decydują o tych sprawach. Miasto zobowiązane jest wyłącznie do tego, by odebrać odpady z pojemników ustawionych przez właścicieli nieruchomości. Mimo, że oferty na dzierżawę bądź zakup pojemników zostały przedstawione zarządcom nieruchomości, jednak nie wszyscy z nich skorzystali. – W związku z tym zwróciliśmy się do zarządców nieruchomości i spółdzielni mieszkaniowych o informację z jakiego powodu nie wszędzie obecne są pojemniki na odpady zmieszane. Oczekujemy również odpowiedzi, gdzie zostały one ustawione oraz czy znajdują się tam, gdzie do tej pory do wyrzucania odpadów przyzwyczajeni byli mieszkańcy – mówi Maria Kasprowicz-Gładysz, dyrektor Departamentu Infrastruktury Miasta Urzędu Miejskiego w Świdnicy. właściciele nieruchomości nie stosują się do wymogu właściwego oznaczenia pojemników na odpady zmieszane. Z tego powodu mieszkańcy nie wiedzą, do których pojemników mają wrzucać śmieci. Po interwencji urzędu część zarządców porozumiała się z firmami dostarczającymi pojemniki co, do ich oznakowania. Jeśli oznakowanie w dalszym ciągu się nie pojawi, wówczas miasto podejmie kolejne interwencje. Kolejnym problemem jest fakt, że firmy, które odbierały odpady do 30 czerwca, a nie odbierają już ich po 1 lipca w wielu miejscach zabrały pojemniki przed końcem obowiązywania umowy lub nie zabrały ich do dzisiaj. Takie postępowanie przedsiębiorstw sprawiło, że w niektórych miejscach jest nadmierna ilość pojemników, a w innych mieszkańcy nie mając gdzie wyrzucić odpadów i składowali je poza pojemnikami.- Dyscyplinujemy zarządców nieruchomości, by wyegzekwowali pilne usunięcie zbędnych już pojemników z odpadami oraz śmieci, które znajdują się w ich najbliższym otoczeniu, bo taki jest obowiązek firm odbierających do tej pory odpady – dodaje dyrektor Kasprowicz-Gładysz. Sytuacja w mieście wygląda różnie. W Sektorze II obsługiwanym przez Remondis zdecydowana większość pojemników została już zamontowana. W sektorze tym przekazano już worki do segregacji odpadów mieszkańcom domów jednorodzinnych oraz poinformowano o harmonogramie ich odbioru. W Sektorze I i III, obsługiwanym przez Zakład Oczyszczania Miasta brakuje jeszcze znaczącej liczby pojemników na odpady segregowane. Wynika to z kłopotów dostawców, którzy z opóźnieniem przekazują nowe pojemniki ZOM-owi.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Region

Szklarnia z „maryśką”

Wałbrzyscy policjanci zlikwidowali, dopiero co założoną, uprawę konopi indyjskich. 34-latek umieścił ponad

Areszt za ciężkie pobicie

Zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszało dwóch mężczyzn zatrzymanych przez policjantów
Go to Top