Kibice wyzwali sędziów od złodziei - zdjęcia

Kibice wyzwali sędziów od złodziei – zdjęcia

w Galeria/Sport

– Złodzieje! – krzyczeli po meczu do sędziów kibice Polonii Świdnica, która zremisowała u siebie z Płomieniem Żary 2:2. Pretensje fanów biało – zielonych dotyczyły spalonego, który dał gościom jeden punkt. Poniżej zdjęcia.

Przez pierwsze 40 minut żadna z drużyn nie stworzyła groźnej sytuacji strzeleckiej Walka toczyła się najczęściej w środku boiska. Sytuacja zmieniła się w 43 minucie, po kiksie Tomasza Syski. Do futbolówki dobiegł Brjak, który dośrodkował w pole karne. Tam na piłkę czekał dobrze ustawiony Czyżyk, który nie zmarnował prezentu. Precyzyjnym uderzeniem główka pokonał bramkarza gospodarzy. Po zmianie stron Polonia rzuciła się do ataku. Już 4 minuty po gwizdku arbitra biało – zieloni wyrównali. Bramkę na 1:1 strzelił z rzutu karnego – po faulu na Marszałku – Krzysztof Goździjewski. W kolejnej akcji na bramkę gości (w 53 minucie) padł następny gol. Tym razem na listę strzelców wpisał się Śmiałkowski, który precyzyjnym uderzeniem z kilkunastu metrów w długi róg nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych. Do najbardziej kontrowersyjnej sytuacji w spotkaniu doszło w 62 minucie meczu. Po wybiciu piłki z pola karnego, przez jednego ze świdnickich obrońców, futbolówka trafiła pod nogi jednego z graczy Promienia. Ten szybko wrzucił ją w pole karne na głowę Czyżyka, który bez problemu ponownie pokonał Wójcika. Mimo protestów obrońców Polonii i okrzyków kibiców, że był co najmniej trzymetrowy spalony, arbiter boczny nie podniósł chorągiewki. Sędzia główny uznał gola i nakazał rozpoczęcie od środka boiska. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Przez kolejne kilkadziesiąt minut kilku piłkarzy biało – zielonych próbowało w przerwie między akcjami wytłumaczyć bocznemu, że popełnił błąd. Suchej nitki nie pozostawili również sami kibice. – Złodzieje – skandowali, co chwilę.  

Po meczu kierownik drużyny Polonia Świdnica powiedział dla naszego portalu:

– Był spalony?- Piłkarze przekonują mnie, że tak. Twierdzą, że nawet trzymetrowy.- Aż trudno uwierzyć, że można nie zauważyć takiego spalonego…- Tak. Czekam jeszcze, co powie obserwator, który oglądał mecz.- Czujecie się oszukani przez sędziów? – Tak, skrzywdzili nasz zespół. – Zadowolony jest Pan z przebiegu całego meczu?- Jestem zadowolony z gry chłopaków. To młoda drużyna. Wielu juniorów. Mimo to wygrali z Głogowem i w Oleśnicy. Teraz zdobyli punkt. To też dużo. – To też kolejny dobry mecz Kamila Śmiałkowskiego.- Tak. To dobry chłopak. Jest z małej miejscowości. Przyszedł z Walimia. Szybko się odnalazł i gra coraz lepiej. – Początek sezonu wręcz wymarzony. O co będzie grać Polonia? Pokusicie się o awans?- Będziemy grać o jak najlepsze wyniki. Wydaje mi się jednak, że to jeszcze za młody zespół do awansu.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Galeria

Zagrali dla Dawida

Ponad 40 tys. złotych zebrali organizatorzy festynu charytatywnego „Gramy dla Dawida”, który

Waligóra Run Cross 2018

Blisko 200 zawodników ukończyło Waligórę Run Cross – jeden z najtrudniejszych biegów
Go to Top