Czy wreszcie powstanie obwodnica?

Czy wreszcie powstanie obwodnica?

w Aktualności

Zapewnia, że jeśli zostanie prezydentem odkorkuje Wałbrzych. Największą bolączkę naszego miasta i koszmar wszystkich kierowców. – Można czekać na cud i liczyć, że ktoś za nas to zbuduje, ale ja proponuję rozwiązanie na tu i teraz – mówi Patryk wild, kandydat na prezydenta Wałbrzycha.

– Obwodnica to od kilkunastu lat stały temat wyborów w Wałbrzychu. Pan twierdzi, że w dwa lata rozwiąże ten problem.- Może nawet szybciej. Brakujące odcinki musimy wybudować sami, a nie czekać, aż ktoś nam je wybuduje.- W jaki sposób? Mówi się, że koszt obwodnicy to ponad 200 milionów złotych. Wałbrzycha na to nie stać.- Drogi buduje się nie po to, by stały nieużywane, tak jak ma to miejsce w Wałbrzychu. Obecnie gotowy odcinek tej długo oczekiwanej drogi, na który wydano dziesiątki milionów złotych, jest bezużyteczny. Za niewielkie pieniądze można połączyć wybudowany fragment obwodnicybiegnący przez wzgórze Gedymina z ulicami Żeromskiego i Wyszyńskiego. Według szacunków wystarczy 10-12 milionów złotych i chociaż w części obwodnica zachodnia zacznie funkcjonować.- Zgoda, ale to chyba nadużycie twierdzić, że wybuduje Pan obwodnicę. To tylko fragment dużego projektu.- Ależ oczywiście, że to tylko fragment. Niemniej jednak rozwiązuje on wiele problemów. Ten odcinek – na razie w wariancie jednojezdniowym – radykalnie odciąży ulicę Wrocławską, pozwoli ominąć dwa najbardziej problematyczne skrzyżowania na tej ulicy, gdzie dziś tworzą się korki: przy Netto oraz przy dworcu Wałbrzych Miasto. Oczywiście można czekać na cud i liczyć, że ktoś za nas to zbuduje, ale ja proponuję rozwiązanie na tu i teraz. Rozwiązanie, które odkorkuje Wałbrzych.- Skoro to takie proste, dlaczego nikt do tej pory na to nie wpadł?- Nie wpadł na to żaden wałbrzyski prezydent. W innych miastach podobne projekty są realizowane i dzięki temu inne miasta się rozwijają. Na przykład w Lubinie pierwsze decyzje o budowie obwodnicy podpisano w 1972 roku!!! Po latach obietnic i ciągłym odsuwaniu inwestycji prezydent Lubina Robert Raczyński sam rozpoczął tę inwestycję. Przykład bliżej Wałbrzycha to łącznikdrogowy powiatu świdnickiego z autostradą A4. Budowana za pieniądze samorządów powiatu świdnickiego droga umożliwiający dojazd ze Świdnicy i Wałbrzycha do Autostrady A4. Na marginesie władze Wałbrzycha wiedziały o takim projekcie, ale się do niego nie włączyły. Coraz więcej samorządów twierdzi, że jeżeli chcemy mieć coś szybko, zróbmy to sami, a nieczekajmy na państwowe instytucje.- No dobrze, proponuje Pan wybudowanie około kilometra jezdni i to ma odkorkować Wałbrzych?- Największy problem komunikacyjny to nadmierny ruch na ul. Wrocławskiej. Dzięki mojemu pomysłowi znaczna część ruchu pomiędzy Piaskową i Podzamczem a Centrum przeniesie się na odcinek obwodnicy pomiędzy ulicami Wyszyńskiego a Żeromskiego. Natomiast tranzytciężkich pojazdów przez miasto, biegnący dziś ul. Wrocławską, wyrzucimy na ulicę Uczniowską i dalej na Strzegomską i Świdnicką. Połączenie Uczniowskiej i Strzegomskiej, które jest właśniebudowane, było możliwe między innymi dzięki temu, że kiedy byłem członkiem Zarządu Województwa, przeznaczyliśmy na tę inwestycję znaczne środki z budżetu regionu.- Powiedział Pan, że koszt realizacji tego fragmentu obwodnicy zachodniej to około 10-12 milionów złotych. Wie Pan skąd wziąć tyle pieniędzy?- Budżet Wałbrzycha to około 360 milionów złotych. 12 milionów to zaledwie 3,5 procenta, a efekt widoczny natychmiast. Dla przykładu wspomniany Lubin ma budżet 240 milionów, a koszt obwodnicy to 70 milionów. Myślę, że to kwestia umiejętnego gospodarzenia pieniędzmi,którego w Wałbrzychu brakuje. Obiecuję, że jeśli zostanę wybrany na prezydenta, pod koniec przyszłego roku pojedziemy tą drogą.- Czy to nie będzie tak, że budując małą obwodnicę, będziemy finansować zadanie należące do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych?- Nie. Planuję podpisać porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych, że my wykonamy teraz ten odcinek, a kiedy w końcu wywalczymy rozpoczęcie inwestycji budowy całej obwodnicy, to GDDKiA zwróci miastu poniesione nakłady na wybudowany przez nas odcinek. To rozwiązanie korzystne dla wszystkich. Wybudowana droga nie stoi bezużyteczna i nie niszczeje, a Wałbrzychzyskuje nowe ważne połączenie.- Na ulicy Żeromskiego jest przejazd kolejowy – to nie będzie problemem?- Dziś ten przejazd przy dworcu Wałbrzych Miasto przejeżdża dziennie około 65 pociągów. Oznacza to, że przejazd zamknięty jest codziennie przez około dwie godziny na dobę, czyli 8-10% czasu. To nie jest duży problem. Zwykła sygnalizacja świetlna zamyka skrzyżowania w każdym kierunku na dużo dłużej. Ja wiem, że zawsze można znaleźć wiele problemów i szukać usprawiedliwień dla „nicnierobienia", ale druga droga równoległa z Wrocławską zawsze pomoże. Można nic nie robić i narzekać, ale chyba za długo taki marazm trwał w Wałbrzychu. Wałbrzych czeka na zmiany i im szybciej te zmiany zaczniemy, tym lepsze osiągniemy efekty.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top