Kiedy to się skończy?!

Kiedy to się skończy?!

w Aktualności

Karetka pogotowia, która nie może dojechać do pacjenta. TiR-y próbujące przez kilkadziesiąt minut wjechać pod górę. Samochody osobowe brodzące w śniegu. Każdy kto jeździ samochodem ma już dość tegorocznej zimy.

– Nie ma jak przejść. Śniegu jest po kolana. Nie chce już nic mówić na temat miejsc parkingowych – rzuca w naszą stronę zdenerwowany kierowca. Podzamcze, Piaskowa Góra, Stary Zdrój czy Biały Kamień. Na każdej dzielnicy Wałbrzycha podobne kłopoty. I choć po głównych ulicach jeżdżą pługi sytuacja na bocznych uliczkach wygląda znacznie gorzej. Ostatnio byliśmy świadkami jak karetka pogotowia, która przyjechała do pacjenta, nie mając gdzie zaparkować zatrzymała się na światłach awaryjnych na samym środku ulicy na Piaskowej Górze. Samochody, które chciały przejechać, musiały się cofać i jeden po drugim boksowały w miejscu. Do dość poważnej stłuczki doszło również na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Taksówka wioząca klienta zderzyła się koło zakładu Toyoty z innym samochodem osobowym. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na parkingu przy ulicy Makuszyńskiego 21-29 kilka pojazdów walczy, by wyjechać na ulicę z placu, na którym pługa nie widziano przez kilka dni. Kiedy wreszcie śnieg w zimie nie będzie czymś nieprzewidywalnym i Wałbrzych będzie mógł cieszyć się odśnieżonymi, bezpiecznymi drogami?

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top