Podpalacz czy zbieg okoliczności?

Podpalacz czy zbieg okoliczności?

w Galeria/Region

Kilkunastu strażaków z kilku zastępów gasiło trzy pożary, które wybuchały w odstępie kilkunastu minut jeden po drugim. Ogień pojawił się kolejno na wysokości fabryki Dolmeb przy ulicy Stalowej, na nasypie kolejowym przy ulicy Towarowej obok fabryki Defalinet oraz przy ulicy Szarych Szeregów koło salonu Opla w Świdnicy. Do akcji włączono nawet jednostkę ze Świebodzic.

Do pierwszego pożaru doszło kilkanaście minut po godzinie 18.00 na wysokości fabryki Dolmeb przy ulicy Stalowej. Ogień rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie. Paląca się trawa została na szczęście szybko ugaszona. kilka minut póżniej strażacy zostali powiadomieni o kolejnym pożarze. Tym razem paliła się sucha trawa na nasypie kolejowym przy ulicy Towarowej obok fabryki Defalinet. Po chwili ogień pojawił się na ulicy Szarych Szeregów koło salonu Opla. Aż trudno uwierzyć, że był to zbieg okoliczności. Dlatego o zdarzeniach została poinformowana policja. Pojawiły się bowiem przypuszczenia, że sprawcą pożarów jest mężczyzna, który był widziany chwilę przed pojawieniem się ognia.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Galeria

Zagrali dla Dawida

Ponad 40 tys. złotych zebrali organizatorzy festynu charytatywnego „Gramy dla Dawida”, który

Waligóra Run Cross 2018

Blisko 200 zawodników ukończyło Waligórę Run Cross – jeden z najtrudniejszych biegów
Go to Top