Zamek nie dla Dody?

Zamek nie dla Dody?

w Aktualności

Gdyby to od niego zależało nie pomalowałby Zamku Książ na różowo. Działania poprzedniego zarządu Książa ocenia jako „konserwatywne". Rozmowa w Krzysztofem Urbańskim, nowym prezesem spółki Zamku Książ

Jak Pan ocenia poprzedni zarząd po objęciu rządów w Zamku?

– Nie chce tego szczegółowo robić. Sytuacja ekonomiczna spółki jest stabilna. W mojej ocenie podejście do biznesu poprzedniego zarządu było zbyt konserwatywne ponieważ nie wykorzystano w pełni potencjału np. dźwigni finansowej i paru innych narzędzi. Nie mamy problemu z finansami i pod tym kontem działania poprzedniego zarządu oceniam dobrze.

– Zapytam inaczej. Co było nie tak?

– Nie chcę mówić, że nie tak. Chcę mówić o swojej wizji. O tym, co chciałbym zrobić inaczej. Na pewno wprowadzę nowe rozwiązania organizacyjne. Tak jak w pewnych obszarach trzeba oszczędzać tak ja uważam, że w Zamku Książ przede wszystkim należy efektywniej wykorzystywać te zasoby, która są. To m.in. pieniądze, które można angażować jako środki własne przy projektach unijnych. Ponadto planuję lepiej wykorzystywać zasoby ludzkie, które tam są, bo przy tej licznie turystów, to wcale nie jest duża obsada. Wydaje mi się, że to nie jest kwestia zmniejszania liczy osób do tej liczby turystów, którą mamy, tylko przy zachowaniu tej liczby osób, którą mamy, zwiększanie liczby turystów i w tę stronę trzeba iść. Pan Jerzy Tutaj powiedział kiedyś taką rzecz. „Był taki czas w Zamku gdzie trzeba było stawiać ławki w parku. Teraz przyszedł czas, aby je pomalować". I to jest ta różnica. Po audycie, który kończy się już niebawem nie wykazano żadnych nieprawidłowości. Na rachunku są pieniądze pozwalające myśleć o nowych projektach m.in palmiarni. To są ogromne pieniądze. Ja podejmę tego typu działania, aby to co zastałem, wykorzystywać jeszcze bardziej efektywniej. Mam tego typu możliwości. Chociażby w kontekście hotelu. Był taki czas, kiedy podstawowym elementem było znalezienie operatora. Teraz nadszedł taki moment dla spółki, że możemy troszkę powybrzydzać i inaczej te parametry operatora poustawiać.

– Z czym będzie kojarzony teraz Zamek?

– Ze zmianą oferty i bogatszym kalendarzem. To właśnie te zasoby. Będzie więcej imprez na samym zamku i lepsze trasy turystyczne. W tym momencie mamy ofertę na dwie godziny zwiedzania. Chciałbym, aby były to cztery. Nie wydaje mi się, aby sensownym było robienie to zasobami spółki. Mamy tyle obszarów, że chętnie zaproszę firmy zewnętrzne, które specjalizują się w pełnej ofercie turystycznej. A my na tym zarabiajmy. Udostępniając im przestrzeń czy pobierając prowizję. Turysty nie interesuje, kto świadczy usługę. Turysta chce dobrze i miło spędzić czas.

– Chciałbym Pana poprosić o ocene elewacji, a tak naprawdę koloru elewacji Zamku Książ. Jak podoba się Panu tez róż?.

– Gdyby to był mój zamek to nie zdecydowałbym się na ten kolor. Ale oczywiście wszystkie prace były prowadzone pod kontrola konserwatora zabytków….

– To może na początek nowej kadencji koncert Dody. Ona lubi róż.

– Chyba jednak nie. Ale proszę mnie dobrze zrozumieć. Nie chciałbym ograniczać zamku. Pyta pan co ja bym zorganizował? Ja raczej nie zrobiłbym koncertu Dody, ani na początku, ani w środku, ani na koniec kadencji. Jeśli jednak ktoś zgłosi się z konkretną i dobrą ofertą to nie będę wnikał w repertuar. To nie moje zadanie.

Rozmawiał Rafał Pawłowski

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Aktualności

Piłeś?Nie jedź!

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha,
Go to Top